Porady dnia

Porady dnia

Aktualności Seniora

Aktualności Seniora

Zdrowie Seniora

Zdrowie Seniora

Pasje Seniora

Pasje Seniora

Samodzielny jak senior

Samodzielny senior pod dyskretną opieką 24h na dobę w Polsce? Jest to możliwe dzięki szybkiemu rozwojowi usług teleopieki w naszym kraju. Już od dziś osoby starsze lub
z ograniczoną samodzielnością życiową mogą korzystać z usług Centrum TeleOpieki.
Telefoniczny system opieki domowej i mobilnej jest w Polsce ciągle nowością. Jest to usługa skierowana przede wszystkim do osób starszych, niesamodzielnych, czasowo lub stale samotnych
z ograniczoną sprawnością ruchową lub intelektualną, które chcą lub muszą prowadzić samodzielne życie, ale wymagają stałego nadzoru. System pozwala na stałą, dyskretną opiekę nad podopiecznym. Pacjent może sam wezwać pomoc lub połączyć się z wybraną bliską osobą, jeżeli uzna, że zaszła taka potrzeba. Możliwe jest również automatyczne połączenie z Centrum Alarmowym, jeżeli monitoring najważniejszych funkcji życiowych (pulsu, ciśnienia krwi, oddechu) odbierze nieprawidłowe wskazania. Jest to szczególnie istotne w przypadku osób, które nie są w pełni sprawne intelektualnie np. dotkniętych demencją lub chorobą Alzheimera. W takim przypadku możliwe jest zainstalowanie nadajnika GPS, który zlokalizuje taką osobę. Jeśli senior oddali się od domu i przekroczy wcześniej wytyczone granice np. obszar dzielnicy bądź miasta, centrum jest zawiadamiane automatycznie
lub zostaje wysłana wiadomość SMS do wskazanej osoby.
- Pomimo wykorzystywania najnowocześniejszych technologii, urządzenie jest bardzo proste w obsłudze, nawet dla osób nieobytych
z gadżetami technologicznymi  - przekonuje Dariusz Chudzia, partner
w CentrumTeleOpieki.
Jak  działa TeleOpieka?
Każdy z użytkowników systemu TeleOpieki otrzymuje aparat
w formie małego, dyskretnego wisiorka lub zegarka. Aby
wezwać pomoc wystarczy nacisnąć przycisk. Sygnał przesyłany
jest do modułu centralnego zainstalowanego w domu podopiecznego, który automatycznie łączy się z Centrum Teleopieki.
Oprócz możliwości manualnej aktywacji urządzenia, aparatura może być również zaprogramowana tak, by samoczynnie wysyłała sygnał w sytuacjach zagrożenia, np. w przypadku nadmiernego stężenia CO2, pożaru, zalania mieszkania bądź odłączenia urządzenia. Aparat jest wodoodporny, więc podopieczny może go nosić także podczas kąpieli. Statystycznie aż 70% wypadków zdarza się właśnie w łazience! Ponadto, dzięki wbudowanym czujnikom możliwy jest stały monitoring podstawowych
i ważnych czynników życiowych: pulsu, ciśnienia, czynności oddechowych czy nawet wykrycie zaniku aktywności ruchowej.
Funkcjonowanie systemu TeleOpieki możliwe jest dzięki stałym łączom telefonicznym lub sieci  komórkowej. Druga opcja pozwala seniorom na większą mobilność – system działa wszędzie tam, gdzie jest zasięg sieci GSM.
Zalety Teleopieki
Personalny monitoring z powodzeniem wykorzystywany jest w krajach dotkniętych zjawiskiem starzenia się społeczeństwa: w USA, Niemczech i krajach skandynawskich. Według prognoz demograficznych w 2020 roku co piąty Polak będzie w wieku poprodukcyjnym. Jednym z najbardziej efektywnych sposobów na poprawienie kondycji coraz bardziej obciążonej służby zdrowia jest wdrażanie  systemów opieki domowej.
- Coraz więcej starszych osób chce jak najdłużej żyć samodzielnie we własnym domu i nie obciążać swoich dzieci. Inne osoby żyją same, ponieważ zmusiła ich do tego sytuacja życiowa– mówi Dariusz Chudzia z Centrum TeleOpieki. – Obie grupy potrzebują nadzoru, który zapewni im poczucie bezpieczeństwa nawet w pustym domu – dodaje Chudzia.
Dzięki TeleOpiece możliwe jest natychmiastowe wysłanie sygnału alarmowego, połączenie się z Centrum Alarmowym, bliską osobą lub pogotowiem. Zgodnie
z Ustawą o Państwowym Ratownictwie Medycznym karetka w mieście powyżej 10 tysięcy mieszkańców powinna przyjechać do 15 minut od zgłoszenia. TeleOpieka pozwala zaalarmować również zaufaną osobę np. sąsiada, która może w tym czasie udzielić pierwszej pomocy lub po prostu "podnieść chorego na duchu".
Centrum TeleOpieki, za zgodą podopiecznego, może mieć również dostęp do zapasowego klucza
do jego mieszkania, szczegółowych informacji o schorzeniach, na które cierpi a nawet o miejscu przechowywania stale zażywanych lekarstw. Dzięki temu ratownicy mogą bez przeszkód dostać się do mieszkania i już w czasie przejazdu postawić wstępną diagnozę. Wszystko to pozwala zaoszczędzić cenne minuty i uratować życie.
Tomasz Korkosz, rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej jest zdania, że: Każdy system wspomagający bezpieczeństwo osób, które potencjalnie mogą potrzebować zewnętrznego wsparcia jest ważny
i potrzebny. Szczególnie może to dotyczyć osób starszych, które dodatkowo często cierpią na choroby przewlekłe. Szybkość dotarcia z pomocą do takich osób w sytuacjach nagłych jest kluczowa i bardzo często decydująca o zdrowiu lub nawet życiu.
Koszty TeleOpieki
Aktywacja urządzenia pozwalającego na monitoring personalny wynosi 95zł i jest to opłata jednorazowa. Miesięczny abonament za usługi TeleOpieki to wydatek 68 PLN. Centrum TeleOpieki,
w zależności od wybranych parametrów urządzenia oferuje szeroką ofertę.
Pełny wykaz usług dostępny jest na stronie: http://www.tele-opieka.pl/
Samodzielny senior pod dyskretną opieką 24h na dobę w Polsce? Jest to możliwe dzięki szybkiemu rozwojowi usług teleopieki w naszym kraju. Już od dziś osoby starsze lub
z ograniczoną samodzielnością życiową mogą korzystać z usług Centrum TeleOpieki.

Domowe sposoby na katar... w XXI wieku

Domowe sposoby na katar... w XXI wieku
Nieprzyjemna dolegliwość związana z zatkanym nosem, brakiem smaku i węchu dopada przeciętnego Polaka nawet pięć razy w roku. Odpowiedzialne są za to przede wszystkim wirusy przenoszone drogą kropelkową, inną ważną przyczyną tego typu dolegliwości są alergie. Cieknący, obolały nos i tony chusteczek w kieszeniach, mogą skutecznie popsuć ważne spotkanie czy rodzinny wyjazd.
Niedrożny nos jest spowodowany obrzękiem błony śluzowej nosa, którego przyczyną może być, między innymi, zakażenie drobnoustrojami lub alergia. W porze zimowej często stykamy się z osobami przeziębionymi, kichającymi. Gdy zbiegnie się to z chociażby chwilowym spadkiem naszej odporności, infekcja atakuje nasz nos. Skutkiem tego jest: zaczerwienienie, obrzęk, bolesność nosa, blokada jego drożności i zwiększona produkcja wydzieliny. Do tego dochodzi brak powonienia i zniekształcony nieprawidłowym przepływem powietrza głos. Męczymy się z tą dolegliwością kilka dni bo, jak głosi obiegowa opinia „nie leczona trwa tydzień a leczona tylko 7 dni”. Warto więc przez ten tydzień sprawić sobie ulgę, a sposobów na to znajdziemy tyle, ile trwa nieżyt nosa. Najlepsze są oczywiście domowe sposoby naszych babć… a przecież mamy już XXI wiek!
Jedna z metod „medycyny ludowej” mówi, że: „na katar najlepsza jest gorąca kąpiel z dodatkiem aromatycznych olejków np. eukaliptusowego, który pomoże udrożnić narząd powonienia”. Potem ciepłe skarpety, pod kołdrę i spać – może uda się przespać całe sześć godzin bez sięgania po chusteczkę. Jednak w dzień – katar wróci, wtedy rozgrzać się pomoże herbatka z miodem, cytryną i dodatkiem imbiru czy goździków. Inhalacje i ciepłe okłady na skronie też przyniosą chwilową ulgę – do czasu, aż okład na czole nie ostygnie. Można też wąchać chrzan, który ma udrożnić nos lub powiesić na grzejniku nawilżacz powietrza z wodą i kilkoma kroplami olejku eterycznego. Wszystkie babcine sposoby z pewnością nie zaszkodzą, jednak przed ważnym wyjściem czy wyjazdem, warto sięgnąć po nowoczesne i skuteczne środki farmakologiczne. Jak jednak wybrać lek najbardziej odpowiedni dla nas i naszego nosa?
Tutaj decydują przyzwyczajenia, rady przyjaciół i rekomendacje lekarza. Jednak to w aptece podejmujemy ostateczną decyzję – 32 proc. z nas zdaje się na opinię farmaceuty i wybiera leki, które przede wszystkim są łatwe i przyjazne w stosowaniu np. aerozole. Te dostępne w aptece bez recepty jak np. Afrin przynoszą ulgę udrożniając nos w 5-10 minut po zastosowaniu. Jego działanie trwa aż do dwunastu godzin, w tym czasie możemy odpocząć od nieustannego wycierania nosa i poczuć ulgę dzięki odetkaniu nosa. Zmniejszenie blokady nosa pozwoli nam wyspać się w nocy i ułatwi pracę w dzień. Afrin jest aerozolem, który stosujemy bezpośrednio na zatkany nos. Substancja czynna (Chlorowodorek oksymetazoliny) zawarty w nim osiada na błonie śluzowej zainfekowanego nosa i zmniejsza jej obrzęk poprzez zwężenie naczyń krwionośnych. Dzięki temu poprawia się drożność nosa a my szybko odczuwamy ulgę. Zatoki przynosowe są lepiej wentylowane i ułatwiony jest odpływ zalegającej w nich wydzieliny.
Łatwy w zastosowaniu aerozol Afrin wystarczy stosować dwa razy w ciągu doby, by odczuć ulgę w czasie uciążliwej infekcji. Preparat jest dostępny w aptece bez recepty i może być stosowany zarówno przez dorosłych jak i dzieci powyżej 6 roku życia. Mała buteleczka Afrin 20 ml, zmieści się w każdej kieszeni i torebce, warto więc mieć go zawsze przy sobie, gdy tylko zaczynamy odczuwać skutki przeziębienia czy niedrożność nosa.
Nie zapomnijmy także o urodzie podczas infekcji nosa. Powonienie jest ważnym zmysłem, dzięki niemu pełniej odczuwamy smaki potraw, ale mimo pełnienia ważnych funkcji w organizmie człowieka nos jest również główną ozdobą na twarzy. Może być rzymski, grecki czy gołębi lub zadarty, ale kiedy pojawia się wydzielina i zużywamy setki chusteczek każdy staje się czerwony. Zaczerwienione skrzydełka nosa warto posmarować kremem o kojącym działaniu, a na spierzchnięte usta natłuścić np. nałożyć bezbarwna pomadkę. Po tygodniu infekcja minie i nie zauważymy nawet jej skutków. Jeśli jednak objawy nasilą się po pięciu dniach lub nie ustąpią po dziesięciu dniach, należy wybrać się do lekarza. Tymczasem pamiętajmy, że są skuteczniejsze i mniej absorbujące naszą uwagę i czas sposoby na zatkany nos niż tradycyjne sposoby podawane z pokolenia na pokolenie.
Nieprzyjemna dolegliwość związana z zatkanym nosem, brakiem smaku i węchu dopada przeciętnego Polaka nawet pięć razy w roku. Odpowiedzialne są za to przede wszystkim wirusy przenoszone drogą kropelkową, inną ważną przyczyną tego typu dolegliwości są alergie. Cieknący, obolały nos i tony chusteczek w kieszeniach, mogą skutecznie popsuć ważne spotkanie czy rodzinny wyjazd.

Komputer dla seniora

BIBLIOTECZKA KOMPUTER ŚWIAT
KOMPUTER DLA SENIORA
Coraz więcej rzeczy z codziennego życia zmienia swoją postać z tej, do której się przyzwyczailiśmy, na bardziej zaawansowaną technologicznie. Nowe formy najczęściej mają lepszą jakość oraz są wygodniejsze niż tradycyjne. Dlatego też coraz mniej popularne są papierowe zdjęcia, które z czasem się niszczą, czy pisma urzędowe, które trzeba w całości przepisywać w wypadku pomyłki. Również tradycyjne formy komunikacji są wypierane przez elektroniczne odpowiedniki. Nie pozostawajmy więc w tyle i nie bójmy się komputera, ponieważ ominie nas wiele ciekawych i przydatnych rzeczy.
Obsługi komputera można się nauczyć w każdym wieku, bo nie jest to wcale takie trudne. Wystarczą precyzyjne wskazówki Komputer Świata, trochę samozaparcia i wolnego czasu. Zastosowania komputera można by wymieniać bardzo długo. Jednak w tym wydaniu Biblioteczki Komputer Świat skupił się na najbardziej przydatnych zastosowaniach tego wszechstronnego urządzenia. Na początek dowiemy się, do czego służą poszczególne elementy zestawu komputerowego oraz jak ich używać do sterowania komputerem. Następnie nauczymy się zasad prawidłowego pisania na klawiaturze komputera oraz wykonywania obliczeń przydatnych w domu.
Komputer Świat pokazuje również krok po kroku, jak przeglądać zdjęcia przy użyciu komputera, segregować je oraz poprawiać ich jakość. Nie zabrakło również informacji, jak uratować przed całkowitym zniszczeniem stare fotografie, nagrania muzyczne oraz filmy, przenosząc je właśnie do pamięci komputera. Na pewno słyszeliśmy również o internecie. Znajdziemy w nim wiele przydatnych informacji, ale internet może nam także służyć jako narzędzie do komunikacji z rodziną i znajomymi. O tym również przeczytamy w kolejnych rozdziałach książki.
Coraz więcej rzeczy z codziennego życia zmienia swoją postać z tej, do której się przyzwyczailiśmy, na bardziej zaawansowaną technologicznie. Nowe formy najczęściej mają lepszą jakość oraz są wygodniejsze niż tradycyjne. Dlatego też coraz mniej popularne są papierowe zdjęcia, które z czasem się niszczą, czy pisma urzędowe, które trzeba w całości przepisywać w wypadku pomyłki. Również tradycyjne formy komunikacji są wypierane przez elektroniczne odpowiedniki. Nie pozostawajmy więc w tyle i nie bójmy się komputera, ponieważ ominie nas wiele ciekawych i przydatnych rzeczy.

Jak się nie nudzić na emeryturze?

Poradnik niezbędny dla emeryta, który pragnie się cieszyć życiem bez uszczuplenia zawartości portfela. Zachęca do działania, do walki z stereotypowym wyobrażeniem człowieka na emeryturze, który – jak mawiają satyrycy - nie wie, czy lepiej położyć się do łóżka wcześniej, by nie nudzić się przez cały wieczór, czy też przed północą, by nie nudzić się od rana.
Strach przed kolejnym dniem, niepewność, nastrój przygnębienia, poczucie wyobcowania, pustka, samotność, utrata chęci do życia, mogą się przytrafić każdemu. Kiedy jesteśmy czynni zawodowo, nie mamy czasu, by drobiazgowo analizować stany emocjonalne. W uwalnianiu się od negatywnych emocji pomaga nam praca zawodowa, obowiązki, codzienny kontakt z ludźmi.
Co począć w sytuacji, kiedy przeszliśmy na emeryturę, gdy odebrano naszej psychice i organizmowi wszystko, co daje aktywność zawodowa? Czy mamy poddać się losowi, zaakceptować biernie nowy etap naszego życia?
„Być emerytem to bardzo trudne zajęcie, bo polega głównie na zadawaniu się ze sobą” – powiadają twórcy mało życzliwych uwag.
Autor poradnika Jak się nie nudzić na emeryturze wychodzi z innego założenia:
-          Inspiruje i zachęca do działania.
-          Sugeruje, co zrobić z nadmiarem czasu, którego na emeryturze nie umiemy sobie wypełnić.
-          Podpowiada, jak dostrzec jasne strony „nowego życia”, jak zaplanować codzienność, poranki i wieczory, kiedy człowiek budzi się z niechęcią i wieczorem nie może zasnąć.
-          Podaje wiele adresów, wskazuje miejsca, gdzie warto się udać, choćby na chwilę.
Jego rady mogą okazać się lekarstwem na nudę, wskazówki – zachętą, bodźcem do zmiany sytuacji na lepsze.
Poradnik został przygotowany tak, aby między czytelnikiem a doradcą nawiązały się sympatia i porozumienie oparte na zaufaniu.
Zapoznajmy się najpierw ze spisem treści do poradnika Jak się nie nudzić na emeryturze, aby przekonać się do myśli Joanny Chmielewskiej: ”Lepiej grzeszyć i żałować. Niż żałować, że się nie grzeszyło”.
Autor: Stanisław Mędak
ISBN: 978-83-7587-328-3
Dane techniczne: Wydanie I, Kraków 2010, Format B5, Objętość 124 strony, Oprawa miękka, klejona, folia matowa
Tytuł: Jak się nie nudzić na emeryturze?                         Zapowiedź:   III. 2010
Poradnik emeryta i rencisty
Oficyna Wydawnicza IMPULS
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Zapowiedź:   III. 2010
Poradnik niezbędny dla emeryta, który pragnie się cieszyć życiem bez uszczuplenia zawartości portfela. Zachęca do działania, do walki z stereotypowym wyobrażeniem człowieka na emeryturze, który – jak mawiają satyrycy - nie wie, czy lepiej położyć się do łóżka wcześniej, by nie nudzić się przez cały wieczór, czy też przed północą, by nie nudzić się od rana.

Twój komputerowy Asystent

Zastanawiałeś się kiedyś, jak by to było porozumiewać się ze swoim komputerem tak samo,
jak z drugą osobą? Myślałeś, że to nie jest możliwe? Nic bardziej mylnego - dzięki
Twojemu Komputerowemu Asystentowi możesz mówić do swojego komputera, a on wykona
Twoje polecenia! Chcesz zamówić bilet, otworzyć stronę, znaleźć plik, wydrukować dokument,
wylogować się, kupić książkę, przesłuchać piosenkę, a może oglądnąć film?

Niemodne przeziębienie!

Niemodne przeziębienie!
Czy zdarzyło Ci się zrezygnować z ważnego spotkania, bo pokonały Cię katar i ból gardła? Czy pozostawiłeś po sobie złe wrażenie na kobiecie, która Cię zauroczyła, bo akurat zapchany nos uniemożliwiał rozmowę? A to wszystko z powodu objawów przeziębienia, które towarzyszą wielu osobom w chłodne zimowe dni.
Katar, ból gardła i stany podgorączkowe utrudniają szczególnie życie osobom aktywnym, dla których wszelkie dolegliwości to strata cennego czasu. Takie osoby szukają rozwiązań, które szybko i skutecznie zwalczą objawy przeziębienia i będą wygodne w użyciu. Docenią to zwłaszcza mężczyźni lubiący praktyczne sposoby radzenia sobie z dolegliwościami. Mała tabletka działająca jednocześnie na katar i ból gardła – to by było idealne rozwiązanie - mówi jeden z przedstawicieli handlowych, który często zmaga się z niedoleczonym katarem, utrudniającym prowadzenie negocjacji z klientami. Zamiast trzymać w jednej ręce chusteczkę do nosa i jednocześnie walczyć z bólem gardła, można zastosować Pastylki Olbas. Na efekty ich działania nie trzeba długo czekać. Dzięki zawartym w tabletce olejkom eterycznym działają one na zasadzie wewnętrznej inhalacji, szybko uwalniając od przykrego kataru i bólu gardła.
Tabletki dla superojca – managera - sportowca
Panuje powszechne przekonanie, że mężczyźni powinni być niezawodni. Prawdziwy superman nie choruje, a jeśli już mu się zdarzy, to stara się zachować pozory zdrowia. Niestety takie podejście może doprowadzić do poważniejszej choroby i powikłań. Szczególnie dolegliwości górnych dróg oddechowych są uciążliwe, gdyż powodują ogólne osłabienie organizmu, a w konsekwencji rozdrażnienie. Jak pomóc zabieganemu mężczyźnie w powrocie do zdrowia? Tu pomoże czuła partnerka z dobrym słowem, ciepłym rosołem i pastylkami Olbas, które zwalczą nieprzyjemny ból gardła i katar. Mocny miętowy smak pastylek do ssania przyniesie natychmiastową ulgę i postawi każdego supermana na nogi.
Natychmiastowa pomoc prosto z natury
Natura to skarbnica, z której ludzie czerpią wiedzę i zdrowie od wieków. Dlatego pastylki Olbas powstały w oparciu o naturalne składniki. Ważne, że dzięki swojej unikalnej recepturze tabletki mogą być zażywane dłużej niż krople do nosa, bo przecież przeziębienie rzadko trwa tylko 3 dni.
Uwalniana kompozycja 6 leczniczych olejków takich jak mięta, eukaliptus czy goździk zawartych w pastylkach Olbas, udrażnia nos i łagodzi ból gardła. Poza podwójnym działaniem i uczuciem świeżości tabletki wykorzystują właściwości antyseptyczne olejków, które zmniejszają przekrwienie błony śluzowej gardła i nosa. Dzięki temu nasze gardło czuje ulgę i możemy swobodnie oddychać, ponadto zawarty w pastylce olejek goździkowy posiada właściwości przeciwbakteryjne. Zatem tabletka Olbas to nasz prywatny, dyskretny inhalator, który działa dwutorowo: z jednej strony pokonuje uciążliwy katar, z drugiej łagodzi ból gardła. To jedyny taki środek na rynku łączący w sobie właściwości syropów, aerozoli do nosa i inhalatorów, jest dyskretny i co ważne dostępny w aptece bez recepty. Możemy szybko reagować na pierwsze objawy grypy czy przeziębienia i cieszyć się intensywnym miętowym smakiem pastylek Olbas.
Czy zdarzyło Ci się zrezygnować z ważnego spotkania, bo pokonały Cię katar i ból gardła? Czy pozostawiłeś po sobie złe wrażenie na kobiecie, która Cię zauroczyła, bo akurat zapchany nos uniemożliwiał rozmowę? A to wszystko z powodu objawów przeziębienia, które towarzyszą wielu osobom w chłodne zimowe dni.

Dzika róża na sprawne stawy

Herbatka z róży, różane powidła, płyn do kąpieli z ekstraktem z płatków, aż wreszcie nowoczesne odkrycie skandynawskich naukowców – preparat łagodzący dolegliwości stawowe wyprodukowany z owoców dzikiej róży. Krzew ten od lat jest źródłem inspiracji nie tylko dla poetów, kucharzy i kosmetologów, ale także dla farmaceutów.

Jak ustrzec się przed grypą i przeziębieniem?

Jak ustrzec się przed grypą i przeziębieniem? Jak wzmocnić swoją ODPORNOŚĆ na przedwiośniu!
Zima to okres wzmożonych zachorowań na wszelkiego rodzaju infekcje. Spośród nich najczęstsze, to przeziębienia i grypa. Większość z nas cierpi wtedy z powodu kataru, bólu gardła lub kaszlu. Tegoroczna zima okazała się szczególnie nieprzyjazna. Przeziębienia i grypa rozprzestrzeniają się bardzo szybko.
Kolejną falę zachorowań lekarze zapowiadają w okresie przesilenia wiosennego. Kiedy mrozy ustaną, wirusy i bakterie uaktywniają się ze zwiększoną siłą. Nasze organizmy, osłabione po okresie zimowym, potrzebują wzmocnienia, aby bronić się przed ich atakiem. Dlatego tak ważna jest profilaktyka.
Co robić, by ustrzec się przed grypą i przeziębieniem?
Zdrowy organizm broni się przed zakażeniem uruchamiając mechanizmy obronne. Naturalne metody wzmacniania odporności to m.in. aktywność fizyczna na świeżym powietrzu, odpowiednia ilość snu, ale przede wszystkim odpowiednia dieta bogata w warzywa i ryby morskie.
Tłuste ryby morskie są najlepszym źródłem kwasów omega-3 (wśród nich najważniejsze to EPA i DHA), które pełnią  istotną rolę we wzmacnianiu odporności organizmu. Kwasy tłuszczowe omega-3 są niezbędne dla życia człowieka. Niedobór tych kwasów zmniejsza zdolność obronną układu immunologicznego. Osoby, które w swojej diecie nie uwzględniają wystarczającej ilości tłustych ryb morskich, mogą dostarczyć kwasy omega-3 poprzez suplementację odpowiednimi produktami. Przy wyborze bardzo ważna jest jakość produktu, jego pochodzenie i zawartość kwasów omega-3, która powinna pokrywać lub być bliska dziennemu zapotrzebowaniu. Te warunki spełnia norweski preparat Triomar Odporność.
W budowaniu odporności istotne jest wspomaganie działania kwasów omega-3 odpowiednio wyselekcjonowanymi witaminami. Ostatnie badania naukowe dowodzą, że szczególną rolę we  wspomaganiu systemu immunologicznego ma witamina D3 (jest ważniejsza nawet niż witamina C). Jej niedobór ma wpływ na częstszą zapadalność na infekcje. Odpowiednie połączenie kwasów omega-3 i witaminy D3 występujące w produkcie Triomar wspomaga funkcjonowania naszego układu immunologicznego.
Kwasy tłuszczowe omega-3 są niezbędne dla życia człowieka, wchodzą w skład
każdej komórki naszego ciała. Wpływają korzystnie na odporność, nasilając odpowiedź immunologiczną na patogeny, czyli tym samym poprawiają odporność naturalną. Oznacza to, iż odpowiednia podaż kwasów omega-3 wzmacnia układ immunologiczny i usprawnia jego funkcjonowanie, chroniąc organizm przed infekcjami i skracając ich przebieg.
Zdrowie z Norwegii!
Bierzmy przykład z Norwegów! Morze zawsze odgrywało ważną rolę dla mieszkańców Norwegii. Jego bliskość miała i ma duży wpływ na zwyczaje żywieniowe w tym kraju. Norwegowie to naród w Europie, w którym najwięcej jest osób dożywających wieku 100 lat w pełnym zdrowiu! Spożywają oni bardzo dużo ryb morskich, a dodatkowo specjalizują się w wytwarzaniu produktów pochodzących z ryb i zawierających kwasy omega-3.
W naszej diecie brakuje ryb morskich!
Eksperci ds. żywienia rekomendują spożywanie ryb morskich przynajmniej 2 razy w tygodniu. Jednak wyniki badań WOBASZ wskazują na bardzo niskie spożycie ryb morskich w naszym kraju. Niemal 80% Polaków je ryby raz w tygodniu lub rzadziej (w niektórych województwach np. świętokrzyskim, średnie spożycie ryb jest bliskie zeru), podczas gdy Norwegowie spożywają ich ponad 4 razy więcej. Dlatego powinniśmy sięgać po suplementy diety typu Triomar Odporność, aby nasza dieta stała się bogatsza o wartościowe składniki.
Jeśli nie jesz wystarczająco dużo ryb…
Aby dostarczyć w naszemu organizmowi odpowiednią dawkę niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych można przyjmować preparaty z omega-3. Niezwykle ważna jest jednak jakość produktu, jego pochodzenie i zawartość kwasów omega-3, która powinna być bliska dziennemu zapotrzebowaniu (ok.1g) Warto zaufać tu norweskim producentom, którzy o rybach i ich wpływie na zdrowie wiedzą najwięcej. Właśnie dzięki ich doświadczeniom powstał suplement diety Triomar Odporność, który wzmacnia odporność organizmu i pomaga mu bronić się przed infekcjami
Jak wzmocnić swoją ODPORNOŚĆ na przedwiośniu!

Zima to okres wzmożonych zachorowań na wszelkiego rodzaju infekcje. Spośród nich najczęstsze, to przeziębienia i grypa. Większość z nas cierpi wtedy z powodu kataru, bólu gardła lub kaszlu. Tegoroczna zima okazała się szczególnie nieprzyjazna. Przeziębienia i grypa rozprzestrzeniają się bardzo szybko.