Historia miłości i choroby
Para poznała się 10 lat temu w Katowicach i od tamtej pory planowała wspólne życie. Na przeszkodzie stanęła jednak ciężka choroba pana Bogdana – niewydolność serca.
Mężczyzna od grudnia przebywa w szpitalu, gdzie jego serce wspomaga specjalna pompa. Jest pod opieką Oddziału Kardiochirurgii, Transplantacji Serca i Mechanicznego Wspomagania Krążenia.
Ślub w szpitalnej sali
Mimo trudnych okoliczności para zdecydowała się nie odkładać ślubu. Ceremonia odbyła się w szpitalu w Zabrzu w obecności przedstawiciela Urzędu Stanu Cywilnego, świadków, bliskich oraz personelu medycznego.
– Najważniejsze jest dla nas życzenie zdrowia. Będzie zdrowie, będzie wszystko – powiedziała po ceremonii pani Krystyna.
Miłość w chorobie i wsparcie bliskich
Ślub w szpitalu w Zabrzu poruszył zarówno personel, jak i bliskich pary. Specjaliści podkreślają, że obecność partnera i wsparcie emocjonalne mają duże znaczenie dla pacjentów w trakcie leczenia.
Miłość i bliskość dają poczucie bezpieczeństwa i pomagają w walce o zdrowie.
Rzadki ślub w szpitalu
Takie ceremonie w szpitalach zdarzają się bardzo rzadko. W Śląskim Centrum Chorób Serca była to dopiero trzecia tego typu uroczystość w historii placówki.
Historia pana Bogdana i pani Krystyny pokazuje, że miłość nie zna granic – nawet wtedy, gdy życie stawia najtrudniejsze wyzwania.
Monika Krzepina
