Mobilność bez prawa jazdy – szansa dla wielu seniorów
Pojazdy prezentowane podczas targów są kierowane przede wszystkim do seniorów i osób z niepełnosprawnościami?
Maciej Płatek – prezes Electroride: Generalnie tak, choć nie wszystkie modele są dedykowane wyłącznie tej grupie odbiorców. Seria FASTI, czyli pojazdy otwarte, została zaprojektowana właśnie z myślą o seniorach oraz osobach z ograniczeniami ruchowymi. Natomiast modele zabudowane, takie jak Futuri, trafiają do znacznie szerszego grona użytkowników – od nastolatków po seniorów.
Warto podkreślić, że część naszych pojazdów, szczególnie wersje trójkołowe, może być użytkowana również przez osoby, które nie posiadają prawa jazdy, jeśli urodziły się przed 1995 rokiem. To niezwykle ważne dla wielu seniorów, którzy z różnych powodów nigdy prawa jazdy nie mieli albo nie chcą już wracać do nauki jazdy. Dzięki temu nadal mogą zachować mobilność i samodzielność.
Czy właśnie potrzeba przeciwdziałania wykluczeniu komunikacyjnemu była impulsem do stworzenia takich pojazdów?
Zdecydowanie tak. Naszym celem od początku była aktywizacja seniorów i przeciwdziałanie ich wykluczeniu komunikacyjnemu. W dużych miastach dostęp do transportu publicznego czy taksówek jest stosunkowo łatwy, ale w mniejszych miejscowościach i na terenach wiejskich sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
Dziś około 80 procent naszej sprzedaży trafia właśnie do klientów z terenów aglomeracyjnych i wiejskich. Tam problem ograniczonej mobilności osób starszych jest najbardziej widoczny.
Technologia tworzona na podstawie doświadczeń użytkowników
Jak na przestrzeni ostatnich lat zmieniała się technologia tych pojazdów?
Jesteśmy jedną z pierwszych firm w Polsce, które zaczęły rozwijać ten segment rynku, dlatego w pewnym sensie sami wyznaczamy kierunek zmian. Pierwsze modele, które wprowadzaliśmy w 2017 roku, były dość proste i toporne. Wyróżniały się wyglądem, ale jeszcze nie funkcjonalnością.
Najważniejsze jednak jest to, że rozwój naszych pojazdów został w dużej mierze oparty na doświadczeniach użytkowników. To oni mówili nam, czego naprawdę potrzebują. Przykładowo seniorzy chcieli dojeżdżać nad jeziora czy na ryby, dlatego wprowadziliśmy niezależne zawieszenie umożliwiające jazdę po drogach gruntowych czy leśnych.
Początkowo zasięg pojazdów wynosił około 30–40 kilometrów. Szybko okazało się, że to za mało. Dziś oferujemy modele pozwalające przejechać nawet do 100 kilometrów na jednym ładowaniu dzięki podwójnym bateriom.
Nowoczesne rozwiązania, które mają pomagać, a nie przytłaczać
Nowoczesna technologia jest dziś obecna praktycznie wszędzie. Jak znaleźć równowagę między funkcjonalnością a prostotą obsługi dla seniorów?
To bardzo ważne pytanie. Oczywiście rozwijamy technologie – mamy kolorowe wyświetlacze, multimedia, a w modelu Futuri nawet tablet z systemem Android. Ale nie chcemy przesadzić.
Nasze pojazdy mają przede wszystkim pomagać w codziennym funkcjonowaniu, a nie być gadżetami. Seniorzy potrzebują prostych i intuicyjnych rozwiązań. Z drugiej strony pamiętajmy, że część modeli trafia także do młodszych użytkowników, którzy oczekują nowoczesnych funkcji. Staramy się więc znaleźć rozsądny kompromis.
„Seniorzy odzyskują samodzielność i wracają do aktywności”
W jaki sposób seniorzy najczęściej wykorzystują te pojazdy w codziennym życiu?
Przede wszystkim odzyskują dzięki nim samodzielność. Wielu naszych klientów mówi wprost, że przez ostatnie miesiące czy lata stopniowo traciło niezależność. Dzięki naszym pojazdom wracają do codziennych aktywności.
Mogą samodzielnie pojechać do lekarza, do sklepu, odwiedzić znajomych, pojechać do kościoła czy na cmentarz. To są rzeczy, których osoby młodsze często nie dostrzegają, a dla seniorów mają ogromne znaczenie.
Najważniejsze jest jednak to, że nie muszą już czekać na pomoc rodziny czy sąsiadów. Odzyskują poczucie sprawczości i niezależności. To właśnie było podstawową misją stworzenia marki Electroride.
Czy w Polsce seniorzy mogą sobie pozwolić na tego typu rozwiązania?
Od początku bardzo zależało nam na tym, by nasze pojazdy były możliwie dostępne cenowo. Wiemy, że sytuacja ekonomiczna wielu seniorów w Polsce nie jest łatwa, dlatego staramy się prowadzić politykę cenową w taki sposób, aby jak najwięcej osób mogło sobie pozwolić na zakup takiego pojazdu.
Jak według Pana będzie wyglądał rozwój tej technologii w przyszłości?
Na pewno będziemy dalej rozwijać zarówno kwestie technologiczne, jak i funkcjonalne. Już dziś pracujemy nad kolejnymi rozwiązaniami, które mają zwiększać bezpieczeństwo i komfort użytkowników.
W tym roku rozpoczęliśmy również współpracę z Politechniką Lubelską. Liczymy, że dzięki wsparciu naukowemu uda się wdrożyć nowe rozwiązania technologiczne, które jeszcze bardziej poprawią jakość życia użytkowników naszych pojazdów
Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiał Wacław Wrana
