ck
Zgoda
Szczegóły
O plikach cookies
Niniejsza strona korzysta z plików cookie
Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.
Ciasteczka systemowe
Niezbędne pliki cookie przyczyniają się do użyteczności strony poprzez umożliwianie podstawowych funkcji takich jak nawigacja na stronie i dostęp do bezpiecznych obszarów strony internetowej. Strona internetowa nie może funkcjonować poprawnie bez tych ciasteczek.
Ciasteczka reklamowe
Marketingowe pliki cookie stosowane są w celu śledzenia użytkowników na stronach internetowych. Celem jest wyświetlanie reklam, które są istotne i interesujące dla poszczególnych użytkowników i tym samym bardziej cenne dla wydawców i reklamodawców strony trzeciej.
Ciasteczka statystyczne
Statystyczne pliki cookie pomagają właścicielem stron internetowych zrozumieć, w jaki sposób różni użytkownicy zachowują się na stronie, gromadząc i zgłaszając anonimowe informacje.
Pliki cookie (ciasteczka) to małe pliki tekstowe, które mogą być stosowane przez strony internetowe, aby użytkownicy mogli korzystać ze stron w bardziej sprawny sposób.

Prawo stanowi, że możemy przechowywać pliki cookie na urządzeniu użytkownika, jeśli jest to niezbędne do funkcjonowania niniejszej strony. Do wszystkich innych rodzajów plików cookie potrzebujemy zezwolenia użytkownika.

Niniejsza strona korzysta z różnych rodzajów plików cookie. Niektóre pliki cookie umieszczane są przez usługi stron trzecich, które pojawiają się na naszych stronach.

W dowolnej chwili możesz wycofać swoją zgodę w Deklaracji dot. plików cookie na naszej witrynie.

Dowiedz się więcej na temat tego, kim jesteśmy, jak można się z nami skontaktować i w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe w ramach Polityki prywatności.

Prosimy o podanie identyfikatora Pana(Pani) zgody i daty kontaktu z nami w sprawie Pana(Pani) zgody
arrow Wróć
search
Wyszukaj

Słabe zęby w genach

29.01.2018

Jeśli znów lądujesz na fotelu dentystycznym z bolącym zębem i myślisz, że kiepski stan uzębienia odziedziczyłeś po rodzicach, to pora spojrzeć prawdzie w oczy. Badania udowadniają, że to nie kod genetyczny, ale przede wszystkim nasze nawyki pogrążają nasze zęby.

Zamiast rodziców, wiń nawyki

Człowiek rodzi się z 23 parami chromosomów, w których zapisana jest informacja genetyczna. W zależności od dominacji genu w tej układance, u dziecka może rozwinąć się szczególna cecha lub choroba. Ile razy słyszeliśmy teorie, że kiepskie uzębienie dziedziczy się w genach?

Bo skoro mama cierpiała na paradontozę, to ja też jestem na nią skazana. Bo jeśli tata przedwcześnie stracił zęby – u mnie będzie podobnie Z badań wynika jednak, że za częste problemy stomatologiczne bardziej niż geny, możesz obwiniać sam siebie.

- Nie ma czegoś takiego jak gen „złych zębów”. Jeśli prześledzimy przyczyny rozwoju chorób najczęściej atakujących nasze zęby to okaże się, że geny to marginalna kwestia. Po pierwsze, teorię o czynnikach genetycznych podtrzymują historię rodzin, gdzie np. na próchnicę cierpi więcej niż jeden domownik. Pamiętajmy jednak, że przyczyną próchnicy są przede wszystkim bakterie, które kolonizują jamę ustną i doprowadzają do procesów chorobotwórczych. Co więcej, próchnica to choroba zakaźna, a więc możemy się nią zarazić całując członków rodziny, dzieląc z nimi posiłki czy nawet oblizując smoczek dziecku. Bakterie dosłownie przechodzą z ust do ust i wystarczy jeden członek rodziny z problemem próchnicy, by narazić pozostałych domowników. W rodzinie funkcjonują również podobne modele dbania o zęby oraz podobne czynniki środowiskowe. Po drugie, nie jesteśmy bezsilni wobec problemu. Jeśli pacjent często trafia na fotel dentystyczny, ma regularne problemy z zębami, to winne są najczęściej niewłaściwa higiena jamy ustnej oraz niezdrowy tryb życia – komentuje dr Aleks Charniuk, stomatolog ze Stankowscy & Białach Stomatologia w Poznaniu.

American Dental Association twierdzi, że nie istnieje test czy konkretny gen, który pomógł by określić skłonność do chorób przyzębia czy próchnicy. Rozwój tych schorzeń jest złożony i zależy od wielu kwestii m.in. higieny jamy ustnej, czynników środowiskowych, nawyków żywieniowych, unikalnej mikroflory jamy ustnej, statusu społeczno-ekonomicznego oraz czynników genetycznych. Testy analizujące geny mogą mieć potencjał w przyszłości, jednak aktualnie to badanie przez specjalistę pozostaje najlepszą metodą diagnozy próchnicy czy chorób przyzębia.

Czy dziedziczymy próchnicę?

Wykazał to raport przygotowany przez Instytut J. Craiga Ventera, zajmującego się genomiką. Naukowcy poddali badaniu 485 australijskich par bliźniąt w wieku między 5 a 11 lat, a dokładnie ich mikrobiom, czyli ogół bakterii występujących w jamie ustnej. Umożliwiło to naukowcom określenie różnic w składzie genetycznym mikroflory w jamie ustnej u dzieci w tym samym wieku i wychowującym się w tym samym środowisku.

Badanie próbek z gardła wykazało, że rzeczywiście niektóre bakterie występujące w jamie ustnej są dziedziczone, natomiast nie te, które powodują próchnicę zębów. Natomiast u bliźniąt, które spożywały większe ilości cukru w żywności i napojach, wykryto większą ilość próchnicotwórczych mikrobów, co potwierdza, że stan zębów w największym stopniu zależy od naszych nawyków żywieniowych i higieny jamy ustnej. U dzieci ze złymi nawykami żywieniowymi odnotowano równocześnie mniejsze ilości dobrych bakterii.

Predyspozycja w dziąsłach

Paradontoza to przewlekła infekcja bakteryjna, która prowadzi do choroby dziąseł i zaniku kości. Wiele osób twierdzi, że to choroba dziedziczna, jednak to duże uproszczenie.

– Najczęstszą przyczyną paradontozy są bakterie, które osadzają się na zębach i tworzą płytkę nazębną. Gdy poprzez właściwe szczotkowanie nie usuniemy płytki, zamieni się ona w zwapniały osad zwany kamieniem nazębnym. Nieusunięty kamień stopniowo niszczy dziąsła i sprzyja utracie zębów. Usunąć go można jedynie u stomatologa podczas zabiegu profesjonalnej higienizacji. Istnieje również bardziej zagadkowa postać paradontozy, której źródła upatrujemy w genach. Jest to agresywna postać zapalenia przyzębia,  może się pojawić u osób z nienaganną higieną jamy ustnej oraz u osób młodych. Schorzenie to najczęściej przebiega gwałtownie i szybko, nie dając charakterystycznych objawów, ale dotyczy zaledwie 5 proc. przypadków paradontozy – wyjaśnia stomatolog. 

Co wiemy o związku genów z większą predyspozycją do chorób dziąseł? Według badań istnieją silne dowody na znaczenie genu VDR dla kondycji zębów, który koduje receptor witaminy D (VDR) – rodzaj białka korzystnie wpływającego na zdrowie jamy ustnej. Niektóre osoby z tego względu mogą być bardziej podatne na próchnicę lub parodontopatię (witamina D kontroluje wchłanianie wapnia i fosforanów, które są niezbędne do prawidłowego rozwoju zębów i kości). Naukowcy przywołują również znaczenie receptora FccRIIA, interleukiny 10 (IL-10) oraz w mniejszym stopniu polimorfizmów genów IL1-alfa i IL1-beta.

Co więcej, według badań posiadacze genów,  które odpowiadają za większą produkcję interleukiny-1, białka o kluczowym działaniu dla procesu zapalnego, mają większą skłonność do problemów z dziąsłami. Dlaczego? Im większe uwalnianie cytokin, tym ostrzejsza reakcja odpornościowa i większe patologie dziąseł. Nie jest powiedziane, że potomstwo rodziców, którzy chorują na paradontozę również na nią zachoruje, natomiast wykazuje większe ryzyko do problemów z dziąsłami. Dlatego prowadzone są badania, które na podstawie krwi lub śliny pacjenta określają jego genotyp, predyspozycje do choroby, a co za tym idzie pozwalają na wczesną interwencję – zanim jeszcze choroba się pojawi.

Na co wpływ mają geny?

Skoro nie dziedziczymy próchnicy, ale tylko po części możemy odziedziczyć skłonności do chorób dziąseł, to czy coś jeszcze możemy?

Niektóre cechy zębów mogą być genetycznie uwarunkowane np. kształt, ich rozmiar czy wielkość szczęki, co może prowadzić do wad zgryzu (np. stłoczenie zębów w zespole Marfana, rzadkiej chorobie genetycznej). Od uwarunkowań genetycznych zależy również naturalny odcień naszych zębów – to czy są bardziej żółte, szare lub białe. Innym przykładem jest hipohydrotyczna dysplazja ektodermalna, rzadka choroba genetyczna, gdzie wadliwy gen odpowiada m.in. za nieprawidłowy rozwój struktur, w tym zębów. Towarzyszyć jej może hipodoncja (wrodzony brak kilku zębów) lub anodoncja (wrodzony brak wszystkich zębów i ich zawiązków). Pacjenci cierpiący na tą dolegliwość mogą być posiadaczami kilku ostro zakończonych, stożkowatych zębów, które wyglądem przypominają kły wampira.

 

Naukowcy z Uniwersytetu Pittsburgh School of Dental Medicine twierdzą, że istnieje związek między genami TAS2R38 i TAS1R2 a naszymi nawykami żywieniowymi i preferencjami danej grupy produktów, np. słodyczy. Wtedy osoba z większą ekspresją takich genów będzie bardziej skłonna wybierać słodkie produkty, a co za tym idzie będzie bardziej narażona na rozwój próchnicy.

Geny mają również wpływ na stan szkliwa zębowego,  powłoki ochronnej okalającej zęby. Co prawda, kondycja szkliwa zależy od naszych nawyków np. spożywania produktów o kwasowym pH, które uszkadzają tę tkankę, ale nie tylko - pierwotnie to geny odpowiadają za strukturę szkliwa. Dlatego niektórzy z nas mają bardziej podatne na ubytki szkliwo niż inni, np. porowate, mniej gładkie. Im mniej zmineralizowane szkliwo, tym większa skłonność do ubytków czy przebarwień. Przykładem schorzenia uwarunkowanego genetycznie jest również tzw. dentinogenesis imperfecta.

– Jest to zaburzenie rozwoju zębów, które objawia się niepełnym wytworzeniem zębiny. Zęby mają żółty, szary lub brązowy odcień, szkliwo jest bardzo kruche i słabo zmineralizowane. Podobnie amelogenesis imperfecta, czyli wrodzony niedorozwój szkliwa, które może dotyczyć uzębienia mlecznego i stałego. Zęby są małe, przebarwione, posiadają nieprawidłową strukturę, bardzo miękkie szkliwo, są bardziej narażone na uszkodzenia i wcześnie wypadają. Pacjenci z tymi zaburzeniami genetycznymi mają większą skłonność do próchnicy, natomiast są to choroby bardzo rzadkie  – wyjaśnia ekspert.  

Twoja opinia jest dla nas ważna - oceń artykuł:
star star star star star
Obserwuj nas na Google News
gn