ck
Zgoda
Szczegóły
O plikach cookies
Niniejsza strona korzysta z plików cookie
Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.
Ciasteczka systemowe
Niezbędne pliki cookie przyczyniają się do użyteczności strony poprzez umożliwianie podstawowych funkcji takich jak nawigacja na stronie i dostęp do bezpiecznych obszarów strony internetowej. Strona internetowa nie może funkcjonować poprawnie bez tych ciasteczek.
Ciasteczka reklamowe
Marketingowe pliki cookie stosowane są w celu śledzenia użytkowników na stronach internetowych. Celem jest wyświetlanie reklam, które są istotne i interesujące dla poszczególnych użytkowników i tym samym bardziej cenne dla wydawców i reklamodawców strony trzeciej.
Ciasteczka statystyczne
Statystyczne pliki cookie pomagają właścicielem stron internetowych zrozumieć, w jaki sposób różni użytkownicy zachowują się na stronie, gromadząc i zgłaszając anonimowe informacje.
Pliki cookie (ciasteczka) to małe pliki tekstowe, które mogą być stosowane przez strony internetowe, aby użytkownicy mogli korzystać ze stron w bardziej sprawny sposób.

Prawo stanowi, że możemy przechowywać pliki cookie na urządzeniu użytkownika, jeśli jest to niezbędne do funkcjonowania niniejszej strony. Do wszystkich innych rodzajów plików cookie potrzebujemy zezwolenia użytkownika.

Niniejsza strona korzysta z różnych rodzajów plików cookie. Niektóre pliki cookie umieszczane są przez usługi stron trzecich, które pojawiają się na naszych stronach.

W dowolnej chwili możesz wycofać swoją zgodę w Deklaracji dot. plików cookie na naszej witrynie.

Dowiedz się więcej na temat tego, kim jesteśmy, jak można się z nami skontaktować i w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe w ramach Polityki prywatności.

Prosimy o podanie identyfikatora Pana(Pani) zgody i daty kontaktu z nami w sprawie Pana(Pani) zgody
arrow Wróć
search
Wyszukaj

„Rok w Prowansji" Petera Mayle'a — recenzja książki, która pachnie lawendą i świeżym chlebem

Co się stanie, gdy człowiek u szczytu kariery w reklamie rzuci wszystko, kupi dwustuletni wiejski dom na południu Francji i postanowi po prostu... żyć? Peter Mayle sprawdził to na własnej skórze, a efektem jest jedna z najbardziej lubianych książek podróżniczo-obyczajowych ostatnich dekad.

„Rok w Prowansji" Petera Mayle'a — recenzja książki, która pachnie lawendą i świeżym chlebem
angle O książce i autorze
angle O czym jest ta książka?
angle Styl i język
angle Dla kogo?
angle Podsumowanie

O książce i autorze

„Rok w Prowansji" ukazał się po raz pierwszy w 1989 roku i z miejsca stał się światowym bestsellerem. Polskie wydanie, w tłumaczeniu Ewy Adamskiej, opublikowało wydawnictwo Prószyński Media. To niewielka, licząca nieco ponad 200 stron książka — w sam raz na kilka wieczorów lub jeden leniwy weekend.

Peter Mayle nie był pisarzem z przypadku. Przez piętnaście lat pracował w branży reklamowej po obu stronach Atlantyku, między innymi w słynnej agencji Davida Ogilvy'ego. Gdy osiągnął zawodowy szczyt, uznał, że praca przestała go cieszyć — spakował walizki, zabrał żonę i dwa psy, i wyjechał do Prowansji z zamiarem napisania powieści. Powieść ostatecznie ustąpiła miejsca czemuś lepszemu: zapiskom z pierwszego roku nowego życia.

O czym jest ta książka?

Konstrukcja jest prosta i genialna zarazem: dwanaście rozdziałów, dwanaście miesięcy. Mayle prowadzi nas przez cały kalendarzowy rok w domu położonym gdzieś między Awinionem a Aix-en-Provence — od stycznia, w którym lodowaty mistral brutalnie weryfikuje wyobrażenia o wiecznie słonecznym południu, aż po grudniowe przygotowania do świąt.

Po drodze dostajemy wszystko, z czego słynie ta książka: heroiczne (i pozbawione końca) zmagania z prowansalskimi rzemieślnikami, którzy remontują dom według własnego, metafizycznego poczucia czasu; potyczki z francuską biurokracją; sąsiadów o charakterach jak z komedii Pagnola; oraz — przede wszystkim — jedzenie. Trufle, kozie sery, świeży chleb, wielogodzinne niedzielne obiady i wino, które pije się tu do wszystkiego. Kulinarne fragmenty „Roku w Prowansji" potrafią wywołać fizyczny głód, o czym uczciwie ostrzegam.

Styl i język

Największym atutem Mayle'a jest ton. Autor pisze dowcipnie, ale bez złośliwości; z dystansem do siebie, ale bez fałszywej skromności. Jest w tej prozie coś z najlepszej angielskiej tradycji humorystycznej — obserwacja zamiast oceniania, ironia zamiast szyderstwa. Mayle nie idealizuje Prowansji na siłę: pokazuje ją z mistralami, letnimi hordami turystów i remontem, który ciągnie się jak prowansalska sjesta. A jednak — a może właśnie dlatego — czytelnik zakochuje się w tym miejscu razem z nim.

Krótkie, zamknięte rozdziały-miesiące sprawiają, że książkę można czytać we własnym tempie, odkładać i wracać bez poczucia zagubienia. To lektura, która nie wymaga — ona zaprasza.

Dla kogo?

„Rok w Prowansji" to idealna propozycja dla każdego, kto marzy o zwolnieniu tempa, lubi literaturę podróżniczą z humorem albo po prostu potrzebuje książki-odpoczynku. Świetnie sprawdzi się jako prezent — także dla starszych czytelników, którzy docenią pogodny ton, brak fabularnych komplikacji i możliwość czytania w krótkich sesjach. Miłośnicy Francji, dobrej kuchni i historii o zaczynaniu życia od nowa poczują się tu jak w domu. Dosłownie: jak w kamiennym domu z widokiem na góry Lubéron.

Warto dodać, że sukces książki zaowocował kontynuacjami — „Zawsze Prowansja" i „Jeszcze raz Prowansja" — więc jeśli ktoś złapie bakcyla, ma dokąd wracać.

Podsumowanie

„Rok w Prowansji" nie zestarzał się ani trochę, mimo że od premiery minęło ponad trzydzieści lat. To książka-antidotum na pośpiech: ciepła, zabawna, zmysłowa i mądra w swojej prostocie. Mayle udowadnia, że dobra literatura nie musi być ani gruba, ani poważna — wystarczy uważne oko, poczucie humoru i odwaga, by spalić za sobą mosty.

Ocena: 5/6 — punkt odjęty wyłącznie za to, że po lekturze trudno pogodzić się z własnym widokiem z okna.

Czy włoska kuchnia ma swoje sekrety? Recenzja książki „Delizia! Wielka historia Włochów i ich jedzenia”
Czytaj również: Czy włoska kuchnia ma swoje sekrety? Recenzja książki „Delizia! Wielka historia Włochów i ich jedzenia” Wielu z nas kocha Włochy za ich otwartość, kulturę celebrowania posiłków i niepowtarzalny...
Twoja opinia jest dla nas ważna - oceń artykuł:
star star star star star
Obserwuj nas na Google News
gn
FAQ
Najczęściej zadawane pytania
Czy „Rok w Prowansji" to powieść czy literatura faktu?

To literatura faktu z pogranicza wspomnień i literatury podróżniczej. Peter Mayle opisuje autentyczne wydarzenia z pierwszego roku życia w Prowansji — od zakupu domu, przez remont, po codzienne kontakty z sąsiadami i lokalną kulturą. Nie ma tu fikcyjnej fabuły, są za to prawdziwe (choć podane z humorem) obserwacje.

Czy trzeba znać Francję lub Prowansję, żeby docenić tę książkę?

Absolutnie nie. Mayle pisze z perspektywy przybysza, który sam dopiero poznaje region — czytelnik odkrywa Prowansję razem z nim. Znajomość Francji nie jest potrzebna; wystarczy sympatia do historii o zmianie życia, dobrym jedzeniu i barwnych ludziach.

Czy książka ma kontynuację?

Tak. Sukces „Roku w Prowansji" zaowocował kolejnymi tomami: „Zawsze Prowansja" i „Jeszcze raz Prowansja", a także innymi książkami Mayle'a osadzonymi na południu Francji, m.in. powieścią „Dobry rok", którą zekranizował Ridley Scott. Każdą część można jednak czytać niezależnie.