Seniorów przybywa. System pomocy musi się zmienić
Jeszcze dwie dekady temu osoby starsze stanowiły około 17 proc. mieszkańców Polski. W 2024 roku było ich już ponad 26 proc., a prognozy pokazują, że do 2060 roku seniorzy mogą stanowić ponad 38 proc. społeczeństwa.
Za tymi liczbami kryją się konkretne wyzwania. Wraz z wiekiem rośnie bowiem potrzeba pomocy w codziennym funkcjonowaniu – przy zakupach, przygotowaniu posiłków, dbaniu o zdrowie czy załatwianiu spraw urzędowych.
Szczególnie trudna sytuacja dotyczy osób po 80. roku życia. W tym wieku coraz częściej pojawiają się ograniczenia sprawności i konieczność korzystania ze wsparcia innych osób. W przypadku najstarszych seniorów pomoc drugiej osoby staje się dla wielu niezbędna.
Problem ten szczególnie mocno widać na terenach wiejskich. Młodsze pokolenia często wyjeżdżają do większych miast, a osoby starsze zostają same – nierzadko w miejscowościach, gdzie dostęp do usług jest ograniczony.
Senior często musi sam poprosić o pomoc
Raport Najwyższej Izby Kontroli pokazuje, że wiele gmin nie ma systemu, który pozwalałby wcześniej zauważyć osoby starsze zagrożone samotnością lub wykluczeniem. Kontrolowane samorządy najczęściej reagowały dopiero wtedy, gdy senior sam zgłosił potrzebę wsparcia albo informację przekazała rodzina, sąsiad czy inna instytucja.
Jak wskazuje NIK, żadna ze skontrolowanych gmin nie prowadziła odrębnego systemu identyfikacji samotnych osób starszych. Nie analizowano również w sposób systemowy sytuacji seniorów, którzy mieszkają sami, mają trudności z poruszaniem się lub żyją w budynkach niedostosowanych do ich potrzeb.
W praktyce oznacza to, że osoba starsza, która nie ma bliskich albo nie chce prosić o pomoc, może zostać niezauważona.
W co dwunastej gminie seniorzy nie mieli dostępu do podstawowej opieki
Jednym z najbardziej niepokojących ustaleń kontroli jest brak podstawowych usług opiekuńczych w części gmin.
Z danych zebranych przez NIK wynika, że w 275 gminach wiejskich i miejsko-wiejskich – czyli w ponad 12 proc. takich jednostek w Polsce – seniorzy nie mieli zapewnionych usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania.
Tymczasem dla wielu osób starszych właśnie taka pomoc jest kluczowa. Pozwala im pozostać w swoim domu, zachować niezależność i uniknąć konieczności przeniesienia do placówki całodobowej.
– Dla seniorów własne mieszkanie, znane otoczenie i kontakt z lokalną społecznością często mają ogromne znaczenie. Dlatego wsparcie powinno być dostępne jak najbliżej ich miejsca życia – wynika z wniosków kontroli NIK.
Jak wygląda pomoc dla seniorów?
System wsparcia osób starszych opiera się przede wszystkim na działaniach gmin. To one odpowiadają m.in. za organizację usług opiekuńczych, pomoc środowiskową oraz prowadzenie lub wspieranie placówek dla seniorów.
Jedną z najważniejszych form pomocy są usługi opiekuńcze w miejscu zamieszkania. Mogą obejmować m.in. pomoc w codziennych czynnościach, przygotowanie posiłków, zakupy, wsparcie w utrzymaniu higieny czy załatwianiu spraw.
Dla części seniorów dostępne są także usługi sąsiedzkie, czyli pomoc świadczona przez osoby z najbliższego otoczenia.
Coraz większą rolę odgrywają również Kluby Senior+ i Dzienne Domy Senior+, które nie tylko zapewniają zajęcia aktywizujące, ale także przeciwdziałają samotności.
Samotność jest równie dużym problemem jak brak sprawności
Raport NIK pokazuje, że opieka nad seniorami nie powinna być rozumiana wyłącznie jako pomoc przy podstawowych czynnościach.
Dla wielu osób starszych równie ważny jest kontakt z drugim człowiekiem. Izolacja społeczna może wpływać na zdrowie psychiczne, obniżać aktywność i pogarszać jakość życia. Dlatego tak ważne są miejsca, w których seniorzy mogą spotkać inne osoby, uczestniczyć w zajęciach i pozostać aktywni.
Pomoc działa, ale potrzebne jest wcześniejsze reagowanie
Kontrola NIK pokazała również, że tam, gdzie seniorzy otrzymują wsparcie, przynosi ono realne efekty. W badaniu przeprowadzonym przez Izbę blisko 70 proc. ankietowanych seniorów wskazało, że otrzymywana pomoc pozwoliła im dłużej pozostać we własnym domu i uniknąć konieczności korzystania z całodobowej opieki.
Problemem pozostaje jednak dotarcie do tych osób, które jeszcze nie zgłosiły potrzeby pomocy. Zdaniem NIK gminy powinny aktywniej rozpoznawać sytuację starszych mieszkańców i wcześniej reagować na sygnały, że ktoś może potrzebować wsparcia.
Co zrobić, gdy starsza osoba potrzebuje pomocy?
Senior lub jego bliscy mogą zgłosić się do:
- ośrodka pomocy społecznej właściwego dla miejsca zamieszkania,
- urzędu gminy,
- lekarza rodzinnego,
- lokalnych organizacji senioralnych,
- Klubu Senior+ lub Dziennego Domu Senior+.
Nie warto czekać, aż sytuacja stanie się kryzysowa. Wcześnie udzielona pomoc może pozwolić seniorowi dłużej zachować samodzielność i bezpieczeństwo.
Źródło: NIK
Monika Krzepina
