Red.: Przez wiele lat pracował Pan jako fizjoterapeuta i obserwował zmieniające się potrzeby seniorów. Jak dziś wygląda nowoczesna rehabilitacja osób starszych?
Andrzej Boruta: Przede wszystkim widzę ogromną zmianę w podejściu samych seniorów do aktywności fizycznej. Dzisiejsi emeryci są zdecydowanie bardziej aktywni niż jeszcze 10 czy 20 lat temu. Coraz więcej osób ma świadomość, że trzeba się ruszać i dbać o swoją sprawność.
Kiedyś stereotypowy emeryt spędzał większość czasu przed telewizorem albo na ławce w parku. Dziś seniorzy są znacznie bardziej mobilni i naprawdę widać to na ulicach. Rośnie też świadomość dotycząca rehabilitacji i profilaktyki zdrowotnej.
Widać to chociażby po ogromnym zainteresowaniu rehabilitacją w ramach NFZ-u. Kolejki do gabinetów rehabilitacyjnych tworzą dziś przede wszystkim seniorzy. To pokazuje, że coraz więcej osób chce się leczyć ruchem i dbać o swoją sprawność.
Dzisiejsi seniorzy są znacznie bardziej aktywni
Z jakimi problemami ruchowymi najczęściej zmagają się dziś osoby starsze?
Najczęściej są to problemy związane ze stawami i ogólną sprawnością ruchową. Oczywiście wiele osób skarży się na bóle kręgosłupa, ale równie często dotyczą one stawów kończyn dolnych czy górnych.
Naturalne jest również to, że wraz z wiekiem organizm potrzebuje większego „rozruchu”. Seniorzy często mówią, że rano trzeba się po prostu rozruszać, żeby organizm zaczął sprawniej funkcjonować.
Jednocześnie coraz więcej osób rozumie, że aktywność fizyczna nie jest już dodatkiem, ale koniecznym elementem dbania o zdrowie i samodzielność.
Czy zmienia się również podejście domów opieki i placówek senioralnych do rehabilitacji?
Zdecydowanie tak. Jeszcze kilkanaście lat temu domy opieki wyglądały zupełnie inaczej. Dziś standardem stają się dobrze wyposażone sale rehabilitacyjne oraz regularne zajęcia ruchowe dla mieszkańców.
Powstaje coraz więcej placówek senioralnych, które stawiają nie tylko na opiekę, ale również na aktywizację i rehabilitację seniorów. To bardzo duża zmiana jakościowa.
Coraz częściej wykorzystywane są także urządzenia wspomagające rehabilitację bierną i aktywną. Jeszcze kilka lat temu taki sprzęt był bardzo drogi i dostępny jedynie dla największych ośrodków. Dziś podobne rozwiązania są znacznie bardziej dostępne.
Ergonomia pracy terapeuty ma ogromne znaczenie
Podczas targów Senior Care prezentowali Państwo również własne rozwiązania technologiczne dla rehabilitacji. Na co zwracają Państwo największą uwagę przy projektowaniu sprzętu?
Przez 16 lat pracowałem jako fizjoterapeuta, dlatego projektując urządzenia, patrzę zarówno na potrzeby pacjentów, jak i terapeutów. Sprzęt powinien być maksymalnie wygodny i funkcjonalny dla obu stron.
Bardzo ważna jest ergonomia pracy terapeuty. Fizjoterapeuci wykonują codziennie ciężką pracę fizyczną, dlatego projektując urządzenia, staramy się dbać również o ich zdrowie i komfort pracy.
Podczas targów prezentowaliśmy m.in. stoły rehabilitacyjne oraz urządzenia do hydroterapii, w tym wanny do kąpieli wirowych kończyn dolnych i górnych. W takich rozwiązaniach liczy się przede wszystkim wygoda pacjenta podczas zabiegu, który często trwa kilkanaście lub kilkadziesiąt minut.
Nowoczesna rehabilitacja staje się coraz bardziej dostępna
Jakie trendy będą w najbliższych latach kształowały rehabilitację seniorów?
Rewolucja technologiczna już się dzieje i obserwujemy ją praktycznie każdego roku. Powstają urządzenia coraz bardziej ułatwiające rehabilitację i wspierające ruch pacjentów.
Najważniejsze jest jednak to, że technologie stopniowo stają się bardziej dostępne cenowo. Początkowo nowoczesne urządzenia kosztują setki tysięcy złotych i trafiają jedynie do największych ośrodków. Po kilku latach pojawiają się jednak prostsze rozwiązania, które realizują podobne funkcje, ale kosztują wielokrotnie mniej.
To właśnie taki kierunek jest mi szczególnie bliski. Zależy mi na tym, aby nowoczesna rehabilitacja była dostępna dla jak największej liczby pacjentów i placówek, a nie tylko dla kilku wybranych ośrodków.
Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiał Wacław Wrana
