Dlaczego ryzyko upadków wzrasta z wiekiem?
- To bardzo złożony problem, związany bezpośrednio ze starzeniem się organizmu – mówi fizjoterapeuta Grzegorz Grochal.
Z wiekiem spada ilość masy i siły mięśniowej (sarkopenia). Starzeje się też układ nerwowy, co powoduje spowolnienie reakcji i słabsze czucie głębokie.
Dodatkowo dochodzą problemy ze wzrokiem i choroby przewlekłe, takie jak cukrzyca, choroby neurologiczne (np. Parkinson) czy neuropatie obwodowe.
- U każdej osoby ryzyko może wyglądać inaczej i postępować powoli, ale u wszystkich ma tendencję do stopniowego narastania – podkreśla specjalista.
Czynniki zwiększające ryzyko upadków
Na upadki wpływają zarówno czynniki wewnętrzne, jak i zewnętrzne.
- To m.in. osłabienie siły nóg, zaburzenia równowagi, zawroty głowy, a także zażywanie niektórych leków, np. nasennych – wylicza Grzegorz Grochal.
Do tego dochodzą czynniki w domu: dywany, progi, kable, śliskie podłogi czy nieodpowiednie obuwie.
- No i jeden z ważniejszych czynników to pośpiech. Najczęściej nakłada się kilka problemów naraz – przyznaje fizjoterapeuta.
Ćwiczenia poprawiające równowagę i siłę
Najlepsze są ćwiczenia oporowe, czyli siłowe, szczególnie dla nóg i tułowia.
- To one w największym stopniu wpływają na stabilność – mówi Grzegorz Grochal.
Równie ważny jest trening równowagi i ćwiczenia funkcjonalne, np. omijanie przeszkód, zmiany kierunku czy symulowanie codziennych czynności.
- Warto też uczyć pacjentów, jak bezpiecznie upadać i samodzielnie wstać z podłogi. To często robi ogromną różnicę – podkreśla ekspert.
Jak zmienić dom, aby był bezpieczny?
Bezpieczne otoczenie działa od razu.
- Trzeba zadbać o dobre oświetlenie, pousuwać niepotrzebne dywany i luźne kable. Krzesła mogą być stylowe, ale muszą być stabilne – radzi Grzegorz Grochal.
W łazience warto montować maty antypoślizgowe i uchwyty przy wannie, prysznicu czy toalecie.
Kiedy zgłosić się do specjalisty?
Częste potknięcia lub lekkie upadki nie powinny być ignorowane.
- To jeden z pierwszych sygnałów pogorszenia funkcji organizmu - przyznaje Grzegorz Grochal.
Jeżeli oprócz upadków pojawiają się zawroty głowy, trudności w chodzeniu czy wstawaniu z krzesła, to sygnał alarmowy.
- Wczesna reakcja pozwala zapobiec poważnym urazom i poprawić komfort życia – podkreśla ekspert.
Monika Krzepina
