Porady dnia

Porady dnia

Aktualności Seniora

Aktualności Seniora

Zdrowie Seniora

Zdrowie Seniora

Pasje Seniora

Pasje Seniora

Dlaczego chrapiemy?

Sposoby na chrapanie: dieta, wkładki, chirurgia i piłka tenisowa

Wprawdzie Światowy Dzień Walki z Chrapaniem przypada w marcu, ale tysiące polskich żon „obchodzi” go noc w noc. Lekarze Centrów Medycznych Medyceusz radzą nie lekceważyć chrapania, podpowiadają, jak konkretnie sobie z nim poradzić – na przykład z użyciem… piłki tenisowej oraz pocieszają: chrapanie można leczyć.

Dlaczego chrapiemy?

Chrapanie występuje na skutek zwężenia w obrębie górnych dróg oddechowych. Występujący wówczas turbulentny przepływ powietrza przez drogi oddechowe, wprawia w drgania podniebienie miękkie w tylnej części gardła i odpowiada za powstawanie charakterystycznego dźwięku. Chrapanie jest więc w wielkim skrócie efektem zaburzonego przepływu powietrza przez górne drogi oddechowe.

Jak doraźnie radzić z chrapaniem?
Te sposoby zna każda żona mężczyzny, który chrapie: spowodować, aby mąż zmienił pozycję podczas snu - z pozycji leżącej na plecach przewrócił się na bok. Dr Oskar Rosiak, otorynolaryngolog z Centrów Medycznych Medyceusz zupełnie serio radzi: - Możemy usprawnić ten proces wszywając w pidżamę na plecach piłeczkę tenisową. Wbrew pozorom rozwiązanie to zalecane jest przez międzynarodowe towarzystwa zajmujące się problemem chrapania i bezdechu sennego – tłumaczy dr Oskar Rosiak.

Chrapiesz? Schudnij!
Lekarze dawno zauważyli charakterystyczną regułę: chrapią prawie wszystkie osoby otyłe oraz duża część tych z nadwagą. Z kolei szczupli, niepalący tytoniu ludzie w zasadzie nie mają problemów z chrapaniem. - Często powodem chrapania jest rzeczywiście nadwaga i tutaj może pomóc dietetyk i trener personalny, przestrzega jednak, że chrapania nie wolno lekceważyć. – Może być objawem znacznie poważniejszego problemu, jakim jest bezdech senny. U osoby z bezdechem sennym dochodzi w trakcie snu do okresowego zamknięcia drogi oddechowej – czyli faktycznie do chwilowego podduszania. Spada wówczas wysycenie krwi tlenem, a nasze mechanizmy obronne po kilku lub kilkunastu sekundach wywołują nasilony wdech.

Okazuje się, że przyrost masy ciała o 10 procent zwiększa aż sześciokrotnie szanse na występowanie bezdechu. Jak sprawdzić czy jesteśmy w grupie ryzyka? Na przykład mierząc obwód szyi: zagrożeni są panowie mający 43 cm obwodu i panie mający 41 cm. Jeśli obwód wynosi 48 cm to chrapanie i bezdechy występują na pewno.

Jak rozpoznać bezdech?

Potrzebna jest osoba towarzysząca chrapiącemu, która bez trudu pewnością pozna charakterystyczny efekt dźwiękowy, jakim jest łapczywe zaczerpnięcie powietrza po bezdechu. To bardzo niebezpieczny symptom. Ostatnie badania wskazują, że bezdech przyczynia się do znacznego wzrostu umieralności z powodu chorób krążenia, pogarsza kontrolę ciśnienia tętniczego oraz nasila choroby przewlekłe związane z układem oddechowym. Osobom z bezdechem trudno się skoncentrować, wydłuża się czas ich reakcji psychomotorycznej, są bardziej narażone na choroby sercowokrążeniowe, zawały, udary mózgu, cukrzycę typu 2. Bezdech senny zwiększa także 2,5-krotnie ryzyko spowodowania wypadku samochodowego!

Co robić, gdy schudliśmy, a nadal chrapiemy?
- Zdecydowanie zalecam skonsultowanie się z laryngologiem. Być może utrudniony przepływ powietrza przez drogi oddechowe ma jakąś odwracalną przyczynę, na przykład przerost małżowin nosowych, migdałków podniebiennych czy skrzywienie przegrody nosa. Wówczas możemy zaproponować korygujące leczenie operacyjne, które usunie przyczyny chrapania.

W Polsce z powodzeniem stosowane są na świecie wkładki doustne oraz rozwiązania chirurgiczne – zabiegi usztywniające podniebienie lub poprawiające warunki anatomiczne w nosie. Należy jednak zwrócić uwagę na to, że mechanizm chrapania jest skomplikowany i u każdego problem może być inny. Dlatego każdorazowo należy skonsultować się z laryngologiem czy takie zabiegi w ogóle mają sens.