Porady dnia

Porady dnia

Aktualności Seniora

Aktualności Seniora

Zdrowie Seniora

Zdrowie Seniora

Pasje Seniora

Pasje Seniora

Nadmiar cukru w naszej diecie

Anetta Skomial

Oto słodkogorzki, polski paradoks: choć kupujemy coraz mniej „czystego” cukru, to zjadamy go coraz więcej w wyrobach wysokoprzetworzonych i wypijamy w słodkich napojach. W sumie Polak przyjmuje roczną „dawkę” blisko 45 kilogramów cukru, aż o 6 kilo więcej niż przed dekadą. Anetta Skomiał, dietetyk z Centrów Medycznych Medyceusz nie ma wątpliwości: nadmiar cukru w diecie ma fatalne konsekwencje zdrowotne. Najgroźniejsza z nich: otyłość. Najpierw garść smutnej statystyki. Narodowy Fundusz Zdrowia przewiduje, że w ciągu najbliższych pięciu lat aż o jedną trzecią wzrośnie liczba chorych na cukrzycę i nadciśnienie tętnicze, z powodu zbyt

dużej wagi ciała przybędzie 23% cierpiących na zwyrodnienia kolan i aż o 68% wzrośnie liczba pacjentów z niealkoholową, stłuszczeniową chorobą wątroby. Co to ma wspólnego z cukrem? - Nadmiar cukru odkłada się w postaci tkanki tłuszczowej, prowadzi do otyłości, zespołu metabolicznego, otłuszczenia narządów wewnętrznych, w efekcie czego tkanki stają się niewrażliwe na insulinę, zwiększając ryzyko stanu przedcukrzycowego albo cukrzycy – wylicza Anetta Skomiał, dietetyk z CM Medyceusz. - Nadmiar cukru to także wysoki poziom cholesterolu czy trójglicerydów. Bardzo często za duża ilość cukru prowadzi do refluksu żołądkowego i przeróżnych dolegliwości przewodu pokarmowego, no i powoduje próchnicę zębów.

Przesłodzeni

Większość z nas kojarzy cukier z sypkim, białym produktem pochodzenia naturalnego. To właśnie jego spożycie spada, co należy łączyć z wieloma akcjami prozdrowotnymi, przestrzegającymi przed nadużywaniem cukru. Słowem: mniej słodzimy herbaty i kawy. I jest to jedyna dobra wiadomość. Bo w brakujące miejsce wkroczył z rozmachem „cukier niewidoczny” – obecny w niemal każdym spożywczym produkcie przetworzonym od konserwowych ogórków począwszy, poprzez piwo czy produkty mleczne, a na słodyczach czy napojach słodzonych skończywszy. Te ostatnie stały się już prawdziwą plagą. - Niestety ludzie nie potrafią wyobrazić sobie, ile cukru wypijają w napojach. - Wydaje im się, że jest sypki i biały, a skoro go nie widać, więc go nie ma, więc można pić bezkarnie. Otóż nie można. Nagminnie spotykam się z pacjentami, którzy nie mogą uwierzyć, że mają złe wyniki laboratoryjne, na przykład zawyżony poziom cukru, cholesterolu i trójglicerydów, a jednocześnie od dawna usunęli cukier. Okazuje się wtedy, jak wielu z nich sięga każdego dnia po słodzone napoje.

Ale popełniamy też szereg innych błędów żywieniowych, karmiąc organizm kolejnymi kilogramami cukru. Przykład: w Polsce ugruntował się pogląd, że zdrowo jest jeść dużo owoców, ponieważ zawierają witaminy i minerały - to jednak zaledwie połowa prawdy. Druga, mało znana, połowa mówi, że owoce to w zasadzie skondensowana megadawka fruktozy, czyli cukru prostego. Jeśli jemy za dużo owoców, to bardzo przeciążamy naszą wątrobę i po prostu przyczyniamy się do otłuszczania organów wewnętrznych. A kto w sezonie nie zjada po pół kilo truskawek dziennie, bo świeże są przez dwa miesiące? Komu przyjdzie do głowy, że nadmiar owoców to w konsekwencji nadwaga i zły stan zdrowia?

Niestety, zdaniem dietetyków, to nie koniec złych wiadomości. Nie łudźmy się: w dzisiejszych czasach nie da się wyeliminować całkowicie cukru z diety, ponieważ znajduje się on w zbyt wielu produktach, po które sięgamy każdego dnia. W dodatku nasz tryb życia wyklucza możliwość własnej produkcji jedzenia, co byłoby jedynym gwarantem odpowiedniej ilości cukru w diecie. Jedyne zatem co możemy zrobić to starać się go ograniczać, tam gdzie jest to możliwe.

Gorzko, gorzko!

- Umiar i rozsądek, to jedynie możemy zastosować. - Jeżeli więc posłodzimy herbatę płaską łyżeczką, to nic się nie stanie. Ale jeśli wypijemy tych herbat dziesięć czy piętnaście w ciągu dnia, to niemal pewne, że z czasem będziemy mieć problem z nadmiarem cukru.

Jeśli lubimy owoce, starajmy się zjeść dziennie jeden owoc średniej wielkości i to koniecznie przed południem. Im później, tym gorzej, bo jest to tym większe obciążenie dla wątroby. Sięgajmy tylko raz w tygodniu po dwie lub trzy kostki czekolady. Jeśli lubimy ciasto, to najlepiej będzie zrobić je samemu, kontrolując ilość cukru. Słodycze jedzmy tylko okazjonalnie, bo one kondensują wszystko to, co ciężko usunąć z organizmu czyli cukry, tłuszcze i węglowodany. Za to całkowicie wyeliminujmy z diety słodkie napoje. - Jeśli nie są słodzone olbrzymią ilością cukru, to jeszcze gorszym syropem fruktozowo-glukozowym.

Słodzone napoje to naprawdę wielki problem. Jak wielki? Ministerstwo Zdrowia w raporcie „Cukier, otyłość – konsekwencje” przestrzega: już teraz samo tylko spożycie napojów słodzonych cukrem przedwcześnie odbiera życie około 1400 Polakom rocznie, a każdy z nich traci przeciętnie 15 lat życia.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież