Skąd się wziął Dzień Lodów?
Lody towarzyszą ludzkości od stuleci — mrożone desery znano już w starożytnych Chinach i Persji. Współcześnie ich święto obchodzimy kilka razy w roku: 24 marca przypada Europejski Dzień Lodów Rzemieślniczych, a w trzecią niedzielę lipca — zapoczątkowany w Stanach Zjednoczonych Dzień Lodów. Dla nas to przede wszystkim pretekst, by porozmawiać o tym, co tak naprawdę kryje się w ulubionym deserze lata.
Jakie lody warto jeść? Nie każda gałka jest taka sama
Wbrew pozorom lody lodom nierówne. Eksperci Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej podkreślają, że skład lodów naturalnych powinien opierać się na wysokiej zawartości śmietanki, mleka, jajek oraz ewentualnie dodatku świeżych owoców. Krótki, zrozumiały skład to najlepsza rekomendacja.
Po jakie rodzaje warto sięgać?
- Sorbety — według NCEŻ są najmniej kaloryczne, ponieważ w około 60 procentach składają się z wody, nie zawierają mleka, śmietany ani jajek, a tłuszczu jest w nich śladowa ilość. To dobry wybór dla osób ograniczających tłuszcze zwierzęce. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej
- Lody jogurtowe — zawierają mniej tłuszczu niż śmietankowe, a przy okazji dostarczają wapnia i białka.
- Lody naturalne (śmietankowe) z krótkim składem — bardziej kaloryczne, ale sycące; jedna gałka od czasu do czasu nie zaszkodzi zdrowej osobie.
- Lody domowe — mamy pełną kontrolę nad ilością cukru i jakością składników.
Których lodów lepiej się wystrzegać?
Niestety, rynek pełen jest produktów, które z prawdziwymi lodami mają niewiele wspólnego. NCEŻ ostrzega, że producenci stosują pasty truskawkowe zamiast truskawek, wsady bananowe zamiast bananów i gotowe kompozycje smakowe w proszku — a wartość odżywcza takich lodów jest bardzo niska, bo do produkcji używa się najtańszych surowców. Ogólna zasada instytutu brzmi: wystrzegajmy się dużej ilości barwników i ulepszaczy, które mają jedynie uatrakcyjnić produkt i zwiększyć jego sprzedaż.
Na liście produktów „pod obserwacją” powinny się znaleźć:
- lody o długim składzie, pełne barwników, aromatów i emulgatorów (substancji łączących tłuszcz z wodą),
- desery z tłuszczami roślinnymi utwardzonymi zamiast mleka i śmietanki,
- lody z dużą ilością polew, posypek i słodkich sosów, które dokładają cukru i kalorii,
- intensywnie kolorowe „lody rzemieślnicze” niewiadomego pochodzenia — kolor często pochodzi z barwnika, nie z owoców.
Warto też pamiętać o cukrze. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca, aby cukry proste dostarczały mniej niż 10 proc. dziennej energii — dla przeciętnej osoby to około 50 g, a jedna porcja lodów z polewą potrafi pokryć znaczną część tego limitu. Ciekawych danych dostarczyło też badanie opublikowane w „American Journal of Clinical Nutrition”: zespół Kyle'a S. Burgera i Erica Stice'a wykazał, że częste spożywanie deseru mlecznego na bazie lodów silnie aktywowało w mózgu obszary związane z układem nagrody, a regularna konsumpcja wiązała się z osłabieniem sygnalizacji dopaminy. Mówiąc prościej: im częściej jemy słodkie lody, tym mniejszą przyjemność nam sprawiają — i tym łatwiej sięgamy po większe porcje.
Czytaj etykiety — to Twoja najlepsza ochrona
Jak odróżnić dobre lody od „lodopodobnych” produktów? Eksperci NCEŻ są zgodni: najlepszym sposobem identyfikacji lodów jest zapoznanie się z ich składem na etykiecie, tymczasem statystyki pokazują, że co trzeci Polak sprawdza jedynie datę ważności. Zasada jest prosta: im krótszy skład, tym lepiej. A co z lodami z budki lub lodziarni? Tu również prawo stoi po stronie konsumenta — właściciel lodziarni powinien posiadać wykaz składników sprzedawanych lodów i informować o zawartych w nich alergenach, co nakłada rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 23 grudnia 2014 r. Nie wstydźmy się więc pytać sprzedawcy o skład.
Lody a zdrowie seniora
Osoby z cukrzycą typu 2 nie muszą całkowicie rezygnować z lodów, ale powinny wybierać małe porcje sorbetu lub lodów bez dodatku cukru i traktować je jako element posiłku, nie przekąskę między posiłkami — najlepiej po konsultacji z lekarzem lub dietetykiem. Seniorzy z nietolerancją laktozy mogą sięgać po sorbety owocowe lub lody na napojach roślinnych. Z kolei osoby z podwyższonym cholesterolem powinny ograniczać tłuste lody śmietankowe na rzecz wersji jogurtowych.
Przepis na zdrowe lody domowe — gotowe w 5 minut
Najprostsze i najzdrowsze lody zrobimy sami, bez maszyny do lodów. Oto sprawdzony przepis na tzw. „nice cream” — lody bananowe:
Składniki (2 porcje):
- 2 dojrzałe banany, pokrojone w plasterki i zamrożone (minimum 3 godziny),
- 3–4 łyżki jogurtu naturalnego lub kefiru,
- garść mrożonych truskawek lub malin,
- opcjonalnie: łyżeczka miodu, szczypta cynamonu.
Przygotowanie: zamrożone banany i owoce zmiksuj blenderem z jogurtem na gładki, kremowy mus. Jedz od razu lub włóż do zamrażarki na pół godziny, by lody stężały. Całość zawiera wyłącznie naturalny cukier z owoców, a do tego błonnik, potas i wapń — składniki, których w klasycznych lodach ze sklepu próżno szukać.
Dzień Lodów nie musi oznaczać wyrzutów sumienia. Kluczem jest świadomy wybór: sorbety, lody jogurtowe i naturalne z krótkim składem to opcje, po które można sięgać bez obaw. Omijajmy za to produkty pełne barwników, past smakowych i utwardzonych tłuszczów roślinnych. Czytanie etykiet zajmuje chwilę, a chroni nasze zdrowie na lata. A jeśli chcemy mieć pełną kontrolę nad tym, co jemy — zróbmy lody sami, z owoców i jogurtu.
