Do zaginięcia 76-latka doszło 9 sierpnia w Rykach. Mężczyzna wyszedł z domu na spacer, a ostatni raz był widziany około godziny 15.30 przy ul. Okopowej. Policjanci ustalili również, że mógł przemieszczać się w rejonie stawów Okręt Dolny i Okręglica.
W poszukiwania zaangażowano policjantów, przewodników z psami tropiącymi, śmigłowiec Komendy Głównej Policji, drona, łódź oraz strażaków PSP i OSP. W działaniach uczestniczyli także funkcjonariusze wyspecjalizowanych jednostek policji i mieszkańcy.
Senior został ostatecznie odnaleziony w gęsto zarośniętym, podmokłym terenie. Trafił pod opiekę ratowników medycznych i został przewieziony do szpitala w stanie ogólnym dobrym.
Jak przyznaje rycka policja, kluczowa była szybka reakcja rodziny.
- Na szczęście ta historia miała szczęśliwe zakończenie, zarówno dzięki szybkiej reakcji rodziny, która w sytuacji kryzysowej od razu powiadomiła służby – podkreśla asp. sztab. Agnieszka Marchlak z KPP w Rykach.
Senior nie wrócił do domu. Czy trzeba od razu dzwonić na policję?
Tak. Jeśli istnieją uzasadnione obawy, że starsza osoba mogła się zgubić, uległa wypadkowi albo znalazła się w sytuacji zagrożenia, nie należy zwlekać ze zgłoszeniem zaginięcia.
Nie ma potrzeby czekać określonej liczby godzin, aby zawiadomić policję. Szczególnie w przypadku seniora szybkie rozpoczęcie poszukiwań może mieć ogromne znaczenie.
Warto pamiętać, że osoba starsza może znaleźć się w miejscu, którego rodzina zupełnie się nie spodziewa. Wystarczy zboczenie z dobrze znanej trasy, dezorientacja, upadek czy problemy z odnalezieniem drogi powrotnej.
Co zrobić, gdy senior zaginie?
Pierwszym krokiem powinno być jak najszybsze powiadomienie policji. Nie warto tracić czasu na wielogodzinne samodzielne przeszukiwanie okolicy, szczególnie jeśli senior może potrzebować pomocy.
Podczas zgłoszenia warto przekazać funkcjonariuszom jak najwięcej informacji:
- kiedy i gdzie senior był ostatnio widziany,
- w co był ubrany,
- dokąd prawdopodobnie mógł się udać,
- czy miał przy sobie telefon,
- czy wiadomo, z kim mógł się kontaktować,
- jakie miejsca zwykle odwiedza,
- czy ma problemy z orientacją lub pamięcią,
- czy przyjmuje leki, których pominięcie może mieć znaczenie dla jego zdrowia.
Pomocne może być również aktualne zdjęcie seniora.
Nie czekaj, aż telefon seniora przestanie działać
Jeżeli zaginiona osoba korzysta z telefonu komórkowego, warto przekazać policji informacje dotyczące numeru telefonu oraz ostatniego kontaktu z seniorem.
Nie należy jednak ograniczać poszukiwań wyłącznie do próby dodzwonienia się. Telefon może zostać rozładowany, zgubiony albo znajdować się poza zasięgiem sieci.
W przypadku osoby starszej szczególnie ważne jest również sprawdzenie, czy nie wyszła z domu bez odpowiedniego ubrania, wody lub leków.
Gdzie senior może się znaleźć?
Poszukiwania mogą obejmować znacznie większy obszar, niż początkowo zakłada rodzina. Senior może kierować się w stronę miejsca, które zna z przeszłości, próbować dotrzeć do rodziny albo po prostu iść przed siebie.
Szczególnie niebezpieczne mogą być tereny leśne, pola, zbiorniki wodne, okolice rzek, nieużytki i miejsca trudno dostępne. Właśnie dlatego samodzielne poszukiwania mogą być niewystarczające.
Historia z Ryk pokazuje to bardzo wyraźnie. 76-latek został odnaleziony w gęsto zarośniętym i podmokłym terenie, a podczas akcji wykorzystywano między innymi śmigłowiec, drona, psy tropiące i łódź.
Co rodzina może zrobić jeszcze przed zaginięciem seniora?
O bezpieczeństwo starszej osoby warto zadbać wcześniej, szczególnie jeśli zdarzają jej się epizody dezorientacji albo problemy z pamięcią.
Dobrym rozwiązaniem może być ustalenie z seniorem prostych zasad dotyczących spacerów. Bliscy powinni wiedzieć, jakie miejsca najczęściej odwiedza i czy ma przy sobie telefon.
Warto również zadbać o to, aby senior miał zapisane numery telefonów do najbliższych osób. W przypadku osób, które mogą mieć trudności z orientacją, pomocne mogą być także rozwiązania pozwalające na szybkie ustalenie ich lokalizacji.
Najważniejsze: nie czekaj
Zaginięcie seniora zawsze jest sytuacją wymagającą szybkiej reakcji. Nie warto zakładać, że starsza osoba „zaraz wróci” albo że trzeba najpierw samodzielnie sprawdzić wszystkie możliwe miejsca.
Historia 76-latka z Ryk zakończyła się szczęśliwie. O jego odnalezieniu zdecydowały jednak nie tylko możliwości służb, lecz także szybka reakcja rodziny, która nie zwlekała z zawiadomieniem policji.
Jeżeli bliska starsza osoba nie wraca o spodziewanej porze, nie można się z nią skontaktować i istnieje obawa o jej bezpieczeństwo, nie czekaj – powiadom służby i przekaż im wszystkie informacje, które mogą pomóc w poszukiwaniach.
Monika Krzepina
