arrow Wróć
search
Wyszukaj

Samotni seniorzy w sieci: „miłość od pierwszej wiadomości” może być pułapką

Samotni seniorzy w sieci coraz częściej szukają rozmowy, bliskości i poczucia, że ktoś o nich myśli. I to jest zupełnie naturalne. Problem w tym, że „miłość od pierwszej wiadomości” bywa świetnie wyreżyserowaną pułapką. Zobacz, jak rozpoznać romantyczne oszustwo i jak zadbać o siebie, nie rezygnując z kontaktu z ludźmi.

Samotni seniorzy w sieci: „miłość od pierwszej wiadomości” może być pułapką
Adobe Stock
angle Dlaczego „miłość od pierwszej wiadomości” tak działa na Twoje emocje?
angle Czerwone flagi w rozmowie: kiedy warto przerwać kontakt
angle Bezpieczne zasady dla Ciebie: jak pisać, żeby chronić pieniądze i prywatność?

Dlaczego „miłość od pierwszej wiadomości” tak działa na Twoje emocje?

Gdy ktoś pisze do Ciebie ciepło, uważnie i od razu „widzi w Tobie wyjątkową osobę”, możesz poczuć ulgę: wreszcie rozmowa, wreszcie zainteresowanie. Oszust wykorzystuje właśnie tę potrzebę nie po to, by Cię zranić słowami, tylko by Cię do siebie przywiązać. Zwykle idzie szybko: komplementy, podobne historie życiowe, zapewnienia o uczuciu, a czasem nawet „plan wspólnej przyszłości”.

To nie musi oznaczać, że z Tobą jest coś nie tak. To znaczy, że jesteś człowiekiem, który potrzebuje relacji. Zatrzymaj się na chwilę i zadaj sobie jedno pytanie: czy ta osoba buduje zaufanie spokojnie, czy pcha Cię do szybkich deklaracji? Jeśli czujesz pośpiech albo presję, to jest to ważny sygnał.

Czerwone flagi w rozmowie: kiedy warto przerwać kontakt

Nie musisz nikomu udowadniać, że masz prawo do ostrożności. Jeśli coś Ci „nie gra”, to wystarczający powód, by zrobić krok w tył. Zwróć uwagę na typowe znaki ostrzegawcze, pojedynczo mogą wyglądać niewinnie, ale razem tworzą schemat:

  • Bardzo szybkie wyznania i wielkie słowa po kilku wiadomościach.
  • Nacisk, by przenieść rozmowę „gdzie indziej” i pisać poza platformą.
  • Prośby o tajemnicę: „nie mów nikomu, bo ludzie zazdroszczą”.
  • Historie o nagłej tragedii, chorobie, długu, „zablokowanych pieniądzach”.
  • Prośby o przelew, karty podarunkowe, opłacenie biletu lub paczki.
  • Unikanie rozmowy wideo albo ciągłe wymówki, czemu „teraz się nie da”.
  • Złość, obrażanie się lub poczucie winy, gdy stawiasz granice.

Jeśli widzisz choć kilka punktów, zakończenie rozmowy nie jest niemiłe, to jest rozsądne. A kiedy pojawia się prośba o pieniądze lub dane, potraktuj to jak stop-klatkę: nie tłumacz się, tylko od razu kończ kontakt.

Bezpieczne zasady dla Ciebie: jak pisać, żeby chronić pieniądze i prywatność?

Możesz korzystać z internetu i jednocześnie trzymać ster w rękach. Najprostsze zasady działają najlepiej, bo łatwo się ich trzymać nawet w emocjach. Ustal je sobie jak domowe reguły i wracaj do nich, gdy rozmowa robi się „zbyt intensywna”. Pamiętaj:

  • Nie podawaj adresu, PESEL-u, numeru dowodu, danych do banku ani kodów SMS.
  • Nie wysyłaj zdjęć dokumentów i nie rób „weryfikacji konta” przez linki.
  • Nie przelewaj pieniędzy osobie poznanej wyłącznie online.
  • Zanim uwierzysz w historię, sprawdź fakty: imię, zdjęcie, spójność opowieści.

Pamiętaj: samotni seniorzy w sieci nie są „łatwowierni”, są po prostu ludzcy. Zasługujesz na miłość i rozmowę, ale w tempie, które daje Ci spokój. Daj sobie dziś małe zadanie: ustaw granice i trzymaj się ich jak poręczy na schodach.

Czy samotność zabija pożądanie? Prawda o życiu intymnym singli
Czytaj również: Czy samotność zabija pożądanie? Prawda o życiu intymnym singli Samotność a potrzeba bliskości: jak to działa? Samotność nie wyłącza potrzeby...
Twoja opinia jest dla nas ważna - oceń artykuł:
Średnia ocena artykułu: 5,0 / 5
star star star star star
Średnia ocena artykułu: 5,0 / 5
Obserwuj nas na Google News
gn