W literaturze bohaterowie w starszym wieku często pojawiają się na drugim planie. Renata Czarnecka odwraca ten schemat. W centrum swoich dwóch powieści stawia kobiety, które mają już za sobą znaczną część życia, ale wcale nie oznacza to, że przestały mieć marzenia, potrzeby i apetyt na nowe doświadczenia.
„Apetyt na życie. Kornelia od serca” ukazał się w październiku 2025 roku. Rok później, w lipcu 2026 roku, dołączyła do niego „Świat w kolorach Marianny”. Obie książki należą do cyklu „Apetyt na życie”, choć drugi tom można czytać niezależnie od pierwszego.
Kornelia ma 80 lat i wciąż ma apetyt na życie
Tytułowa bohaterka pierwszej powieści jest osiemdziesięcioletnią emerytowaną bibliotekarką. Po śmierci męża i za namową córek sprzedaje dom i przeprowadza się do pobliskiego miasteczka.
Nie jest to jednak historia o wielkich rewolucjach czy spektakularnym zaczynaniu wszystkiego od nowa. Kornelia znajduje radość w codzienności: obserwuje sąsiadów, odwiedza sklep i księgarnię, robi na drutach i czeka na wizyty córek. Potrafi też spontanicznie ufarbować włosy na różowo czy zainteresować się losem potrzebującego człowieka.
I właśnie w tej zwyczajności tkwi siła książki. Autorka pokazuje, że satysfakcjonujące życie nie musi oznaczać dalekich podróży, kariery czy wielkich sukcesów. Czasem może być nim rozmowa z drugim człowiekiem, troska o sąsiada, książka, spacer czy poczucie, że nadal jest się komuś potrzebnym.
To również opowieść o zmianie. Kornelia musi odnaleźć się w nowym miejscu i nauczyć się funkcjonować po stracie bliskiej osoby. Nie rezygnuje jednak z własnej ciekawości świata.
Marianna wybiera miłość i wyjeżdża do Włoch
Bohaterka drugiej powieści znajduje się w zupełnie innym momencie życia. Marianna jest nauczycielką języka włoskiego, która właśnie przechodzi na emeryturę. Zamiast traktować ten moment jako zamknięcie pewnego etapu, postanawia wreszcie zacząć korzystać z życia pełnymi garściami.
Kiedy Fabio, którego poznała rok wcześniej, prosi ją o rękę, Marianna przyjmuje oświadczyny. Następnie wyjeżdża do niego do Lombardii. Na miejscu okazuje się jednak, że rozpoczęcie nowego rozdziału nie będzie tak proste, jak mogłoby się wydawać. Na drodze do szczęścia pojawiają się rodzinne konflikty i nieoczekiwane sytuacje.
„Świat w kolorach Marianny” jest więc opowieścią o odwadze, miłości i prawie do szczęścia niezależnie od wieku. To ważny motyw także z perspektywy osób przechodzących na emeryturę: zakończenie aktywności zawodowej nie musi oznaczać końca aktywnego życia.
Dwie bohaterki, dwa różne sposoby na emeryturę
Kornelia i Marianna różnią się niemal wszystkim. Jedna ma 80 lat i po życiowych doświadczeniach odnajduje szczęście przede wszystkim w codzienności. Druga dopiero wkracza w emerytalny etap i podejmuje decyzję o dużej życiowej zmianie.
Łączy je jednak przekonanie, że wiek nie powinien odbierać człowiekowi prawa do radości, bliskości i podejmowania własnych decyzji.
To właśnie może być najciekawszy aspekt obu książek dla starszych czytelników. Nie są to historie o idealnym świecie, w którym po sześćdziesiątce czy osiemdziesiątce wszystkie problemy znikają. Przeciwnie – bohaterki mierzą się ze stratą, samotnością, rodzinnymi napięciami czy koniecznością odnalezienia się w nowych okolicznościach.
Jednocześnie żadna z nich nie pozwala, aby metryka stała się wymówką do rezygnacji z życia.
Czy emerytura może być początkiem nowego rozdziału?
Obie powieści dobrze wpisują się w coraz częściej podejmowany temat aktywnego starzenia się. Emerytura może oznaczać koniec pracy zawodowej, ale nie musi oznaczać końca rozwoju, relacji czy planów.
Można nauczyć się czegoś nowego, wyjechać, zakochać się, przeprowadzić, poznać nowych ludzi albo po prostu zacząć bardziej doceniać codzienność. Można też – tak jak Kornelia – odkryć, że szczęście znajduje się niekoniecznie w wielkich wydarzeniach, ale w drobnych momentach.
„Apetyt na życie. Kornelia od serca” i „Świat w kolorach Marianny” przypominają więc o czymś prostym, ale łatwym do zapomnienia: nie ma jednego właściwego wieku na szczęście.
Obie książki zostały wydane przez Axis Mundi. „Kornelia od serca” miała premierę 22 października 2025 roku, a „Świat w kolorach Marianny” – 10 lipca 2026 roku.
Dla kogo będą to dobre książki?
To propozycja przede wszystkim dla osób, które lubią ciepłe, obyczajowe historie o życiu, relacjach i zmianach, ale również dla czytelników, którzy szukają literatury pokazującej starszych bohaterów inaczej niż przez pryzmat chorób, ograniczeń i samotności.
Renata Czarnecka proponuje spojrzenie znacznie bardziej optymistyczne. Kornelia i Marianna przypominają, że człowiek nie przestaje być ciekawy świata tylko dlatego, że przeszedł na emeryturę. A czasami właśnie wtedy może pojawić się przestrzeń, by zapytać siebie: czego właściwie jeszcze chcę od życia?
Być może odpowiedź będzie zupełnie inna, niż się spodziewamy.
Monika Krzepina
