ck
Zgoda
Szczegóły
O plikach cookies
Niniejsza strona korzysta z plików cookie
Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.
Ciasteczka systemowe
Niezbędne pliki cookie przyczyniają się do użyteczności strony poprzez umożliwianie podstawowych funkcji takich jak nawigacja na stronie i dostęp do bezpiecznych obszarów strony internetowej. Strona internetowa nie może funkcjonować poprawnie bez tych ciasteczek.
Ciasteczka reklamowe
Marketingowe pliki cookie stosowane są w celu śledzenia użytkowników na stronach internetowych. Celem jest wyświetlanie reklam, które są istotne i interesujące dla poszczególnych użytkowników i tym samym bardziej cenne dla wydawców i reklamodawców strony trzeciej.
Ciasteczka statystyczne
Statystyczne pliki cookie pomagają właścicielem stron internetowych zrozumieć, w jaki sposób różni użytkownicy zachowują się na stronie, gromadząc i zgłaszając anonimowe informacje.
Pliki cookie (ciasteczka) to małe pliki tekstowe, które mogą być stosowane przez strony internetowe, aby użytkownicy mogli korzystać ze stron w bardziej sprawny sposób.

Prawo stanowi, że możemy przechowywać pliki cookie na urządzeniu użytkownika, jeśli jest to niezbędne do funkcjonowania niniejszej strony. Do wszystkich innych rodzajów plików cookie potrzebujemy zezwolenia użytkownika.

Niniejsza strona korzysta z różnych rodzajów plików cookie. Niektóre pliki cookie umieszczane są przez usługi stron trzecich, które pojawiają się na naszych stronach.

W dowolnej chwili możesz wycofać swoją zgodę w Deklaracji dot. plików cookie na naszej witrynie.

Dowiedz się więcej na temat tego, kim jesteśmy, jak można się z nami skontaktować i w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe w ramach Polityki prywatności.

Prosimy o podanie identyfikatora Pana(Pani) zgody i daty kontaktu z nami w sprawie Pana(Pani) zgody
arrow Wróć
search
Wyszukaj

Prawo pacjenta w Polsce

23.01.2024

Bartlomiej Chmielowiec

Pacjencie, masz prawo. W Polsce potrzebujemy systemowej kampanii edukacyjnej na temat zdrowia, zdrowego trybu życia oraz funkcjonowania systemu ochrony zdrowia w naszym kraju. Uważam też, że wszyscy lekarze powinni sobie zdawać sprawę z tego, że sami również mogą zostać pacjentami. Bartłomiej Chmielowiec, Rzecznik Praw Pacjenta. Pacjenci z roku na rok stają się coraz bardziej świadomi swoich praw, nawet jeżeli nie potrafią precyzyjnie określić, jakie to są prawa i w sposób prawniczy ich opisać.

Wiedzą, że powinni być traktowani z empatią, godnością i szacunkiem przy każdym kontakcie z personelem medycznym, a świadczenia zdrowotne powinny być udzielane z najwyższą jakością i zachowaniem najwyższego bezpieczeństwa. Jeśli jednak pacjent wymaga szacunku i empatii dla siebie, to powinien odnosić się do personelu medycznego w ten sam sposób. Niestety, niektórzy czasem zachowują się w sposób nieodpowiedzialny, skandalicznie czy agresywnie. Negatywne zachowania psują całościowy obraz pacjentów i są określane przez personel medyczny mianem roszczeniowości. Jednak o roszczeniowości możemy mówić w przypadku nieuzasadnionych pretensji, natomiast jeżeli pacjent zna swoje prawa i dochodzi ich, a do tego ma rację, wówczas nie jest to roszczeniowość tylko świadomość swoich praw.

Znajomość praw nie szkodzi

Świadomość pacjentów na temat przysługujących im praw, jak i wiedza na temat instytucji Rzecznika Praw Pacjenta (RPP) stojącej na straży przestrzegania tych praw nadal nie są wystarczające. Myślę, że wynika to z niedostatecznej edukacji – w kwestii samych praw pacjenta i w zakresie tego, że należy podejmować działania, kiedy prawa te są naruszane i zagrożone. Z badań przeprowadzonych przez organizacje pacjenckie i RPP wynika też, że część pacjentów obawia się, iż zgłoszenie nieprawidłowości względem przestrzegania praw pacjenta może odbić się niekorzystnie na leczeniu chorego teraz lub w przyszłości. Nie spotkałem się jeszcze z sytuacją, aby pojawiły się takie reperkusje zgłoszenia nieprawidłowości.

Potrzebna w Polsce systemowa kampania na tematy zdrowotne powinna polegać na edukowaniu osób dorosłych – w kwestiach dotyczących funkcjonowania systemu ochrony zdrowia i przysługujących pacjentom praw – oraz na szeroko pojętej edukacji zdrowotnej dzieci. Edukując dzieci stwarzamy dodatkowo możliwość uczenia przez nie swoich rodziców w zakresie prozdrowotnych zachowań.

Działania edukacyjne są już podejmowane – przykładem jest informator „Nawigator Pacjenta” przygotowany wspólnie przez RPP, Polskie Towarzystwo Medycyny Rodzinnej, w porozumieniu z placówkami POZ. Pomaga on pacjentom zrozumieć, jak poruszać się w skomplikowanym polskim systemie ochrony zdrowia. Niezbędna edukacja prowadzona jest też cały czas w temacie profilaktyki pierwotnej i wtórnej.

Od kilku lat mówię o tym, że powinien być wprowadzony we wszystkich klasach szkół podstawowych i średnich przedmiot zwany edukacją zdrowotną – na wzór szkolnictwa w Skandynawii, systemu najlepiej obecnie ocenianego. Pierwsze elementy tej edukacji zostały już wdrożone dla klas 1-3.

Konieczna jest także ciągła edukacja personelu medycznego, aby osoby te znały obowiązujące przepisy i wiedziały, jakie prawa mają pacjenci, żeby nie wprowadzać ich w błąd.

Samoleczenie – tak, ale rozważnie

Pacjent w Polsce ma prawo do samoleczenia. Samoleczenie polega na stosowaniu leków bez recepty, innych środków (np. ziół), suplementów diety czy domowych sposobów w celu złagodzenia dolegliwości lub objawów konkretnej choroby. Nie polega jednak na korzystaniu z leków przepisanych komuś innemu, bo leki to nie cukierki.

Ze strony środowiska medycznego otrzymuję sygnały, że pacjenci, stosując samoleczenie, popełniają w niektórych sytuacjach duży błąd, nie konsultując się z lekarzem. Dotyczy to szczególnie poważnych zdarzeń zdrowotnych, a także zdrowia małych dzieci i osób starszych. Z drugiej strony – lekarze POZ sygnalizują, że pacjenci zgłaszają się do nich z bardzo lekkimi niedomaganiami, gdzie wystarczyłoby 1-2 dni pobyć w domu, wypocząć, a niedyspozycja prawdopodobnie sama ustąpi. Myślę, że warto wypracowywać partnerski model relacji pacjent – lekarz, bo jeśli pacjent ma dobrze zbudowaną relację z lekarzem POZ, to wie, jak poradzić sobie z drobnymi niedomaganiami. W razie wątpliwości może też skorzystać z porady farmaceutycznej. W mojej ocenie takie postępowanie jest korzystne, gdyż służy ograniczeniu liczby niepotrzebnych wizyt u lekarzy, a uwolnione w ten sposób zasoby kadrowe opieki zdrowotnej można efektywnie wykorzystać tam, gdzie lekarz faktycznie powinien zbadać pacjenta. Z kolei lekko tylko niedomagający pacjenci oszczędzają czas, który trzeba poświęcić na wizytę w przychodni, nie są narażeni na kontakt z chorymi w lecznicy oraz sami nie stanowią dla innych źródła zakażenia.

Tu moja prośba do pacjentów: o rozsądek i nie uleganie mirażowi skuteczności pewnych terapii, jeśli skuteczność ta nie została potwierdzona naukowo. Natomiast jeżeli pacjent już mu ulegnie i zostanie poszkodowany, zawsze można zgłosić się do RPP. My nie zostawimy nikogo w potrzebie; i nawet jeżeli nie będziemy mieć w konkretnym przypadku kompetencji do bezpośredniego interweniowania, to możemy powiadomić kompetentne służby i instytucje. Pacjenci pokrzywdzeni mogą też zbiorowo dochodzić swoich roszczeń na drodze sądowej.

Artykuł pochodzi z kampanii „Odpowiedzialny pacjent” przygotowanej przez Warsaw Press a której jesteśmy partnerem medialnym.

Twoja opinia jest dla nas ważna - oceń artykuł:
Średnia ocena artykułu: 5,0 / 5
star star star star star
Średnia ocena artykułu: 5,0 / 5
Obserwuj nas na Google News
gn