ck
Zgoda
Szczegóły
O plikach cookies
Niniejsza strona korzysta z plików cookie
Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.
Ciasteczka systemowe
Niezbędne pliki cookie przyczyniają się do użyteczności strony poprzez umożliwianie podstawowych funkcji takich jak nawigacja na stronie i dostęp do bezpiecznych obszarów strony internetowej. Strona internetowa nie może funkcjonować poprawnie bez tych ciasteczek.
Ciasteczka reklamowe
Marketingowe pliki cookie stosowane są w celu śledzenia użytkowników na stronach internetowych. Celem jest wyświetlanie reklam, które są istotne i interesujące dla poszczególnych użytkowników i tym samym bardziej cenne dla wydawców i reklamodawców strony trzeciej.
Ciasteczka statystyczne
Statystyczne pliki cookie pomagają właścicielem stron internetowych zrozumieć, w jaki sposób różni użytkownicy zachowują się na stronie, gromadząc i zgłaszając anonimowe informacje.
Pliki cookie (ciasteczka) to małe pliki tekstowe, które mogą być stosowane przez strony internetowe, aby użytkownicy mogli korzystać ze stron w bardziej sprawny sposób.

Prawo stanowi, że możemy przechowywać pliki cookie na urządzeniu użytkownika, jeśli jest to niezbędne do funkcjonowania niniejszej strony. Do wszystkich innych rodzajów plików cookie potrzebujemy zezwolenia użytkownika.

Niniejsza strona korzysta z różnych rodzajów plików cookie. Niektóre pliki cookie umieszczane są przez usługi stron trzecich, które pojawiają się na naszych stronach.

W dowolnej chwili możesz wycofać swoją zgodę w Deklaracji dot. plików cookie na naszej witrynie.

Dowiedz się więcej na temat tego, kim jesteśmy, jak można się z nami skontaktować i w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe w ramach Polityki prywatności.

Prosimy o podanie identyfikatora Pana(Pani) zgody i daty kontaktu z nami w sprawie Pana(Pani) zgody
arrow Wróć
search
Wyszukaj

Domowe sposoby na katar... w XXI wieku

18.02.2010
Domowe sposoby na katar... w XXI wieku
Nieprzyjemna dolegliwość związana z zatkanym nosem, brakiem smaku i węchu dopada przeciętnego Polaka nawet pięć razy w roku. Odpowiedzialne są za to przede wszystkim wirusy przenoszone drogą kropelkową, inną ważną przyczyną tego typu dolegliwości są alergie. Cieknący, obolały nos i tony chusteczek w kieszeniach, mogą skutecznie popsuć ważne spotkanie czy rodzinny wyjazd.
Niedrożny nos jest spowodowany obrzękiem błony śluzowej nosa, którego przyczyną może być, między innymi, zakażenie drobnoustrojami lub alergia. W porze zimowej często stykamy się z osobami przeziębionymi, kichającymi. Gdy zbiegnie się to z chociażby chwilowym spadkiem naszej odporności, infekcja atakuje nasz nos. Skutkiem tego jest: zaczerwienienie, obrzęk, bolesność nosa, blokada jego drożności i zwiększona produkcja wydzieliny. Do tego dochodzi brak powonienia i zniekształcony nieprawidłowym przepływem powietrza głos. Męczymy się z tą dolegliwością kilka dni bo, jak głosi obiegowa opinia „nie leczona trwa tydzień a leczona tylko 7 dni”. Warto więc przez ten tydzień sprawić sobie ulgę, a sposobów na to znajdziemy tyle, ile trwa nieżyt nosa. Najlepsze są oczywiście domowe sposoby naszych babć… a przecież mamy już XXI wiek!
Jedna z metod „medycyny ludowej” mówi, że: „na katar najlepsza jest gorąca kąpiel z dodatkiem aromatycznych olejków np. eukaliptusowego, który pomoże udrożnić narząd powonienia”. Potem ciepłe skarpety, pod kołdrę i spać – może uda się przespać całe sześć godzin bez sięgania po chusteczkę. Jednak w dzień – katar wróci, wtedy rozgrzać się pomoże herbatka z miodem, cytryną i dodatkiem imbiru czy goździków. Inhalacje i ciepłe okłady na skronie też przyniosą chwilową ulgę – do czasu, aż okład na czole nie ostygnie. Można też wąchać chrzan, który ma udrożnić nos lub powiesić na grzejniku nawilżacz powietrza z wodą i kilkoma kroplami olejku eterycznego. Wszystkie babcine sposoby z pewnością nie zaszkodzą, jednak przed ważnym wyjściem czy wyjazdem, warto sięgnąć po nowoczesne i skuteczne środki farmakologiczne. Jak jednak wybrać lek najbardziej odpowiedni dla nas i naszego nosa?
Tutaj decydują przyzwyczajenia, rady przyjaciół i rekomendacje lekarza. Jednak to w aptece podejmujemy ostateczną decyzję – 32 proc. z nas zdaje się na opinię farmaceuty i wybiera leki, które przede wszystkim są łatwe i przyjazne w stosowaniu np. aerozole. Te dostępne w aptece bez recepty jak np. Afrin przynoszą ulgę udrożniając nos w 5-10 minut po zastosowaniu. Jego działanie trwa aż do dwunastu godzin, w tym czasie możemy odpocząć od nieustannego wycierania nosa i poczuć ulgę dzięki odetkaniu nosa. Zmniejszenie blokady nosa pozwoli nam wyspać się w nocy i ułatwi pracę w dzień. Afrin jest aerozolem, który stosujemy bezpośrednio na zatkany nos. Substancja czynna (Chlorowodorek oksymetazoliny) zawarty w nim osiada na błonie śluzowej zainfekowanego nosa i zmniejsza jej obrzęk poprzez zwężenie naczyń krwionośnych. Dzięki temu poprawia się drożność nosa a my szybko odczuwamy ulgę. Zatoki przynosowe są lepiej wentylowane i ułatwiony jest odpływ zalegającej w nich wydzieliny.
Łatwy w zastosowaniu aerozol Afrin wystarczy stosować dwa razy w ciągu doby, by odczuć ulgę w czasie uciążliwej infekcji. Preparat jest dostępny w aptece bez recepty i może być stosowany zarówno przez dorosłych jak i dzieci powyżej 6 roku życia. Mała buteleczka Afrin 20 ml, zmieści się w każdej kieszeni i torebce, warto więc mieć go zawsze przy sobie, gdy tylko zaczynamy odczuwać skutki przeziębienia czy niedrożność nosa.
Nie zapomnijmy także o urodzie podczas infekcji nosa. Powonienie jest ważnym zmysłem, dzięki niemu pełniej odczuwamy smaki potraw, ale mimo pełnienia ważnych funkcji w organizmie człowieka nos jest również główną ozdobą na twarzy. Może być rzymski, grecki czy gołębi lub zadarty, ale kiedy pojawia się wydzielina i zużywamy setki chusteczek każdy staje się czerwony. Zaczerwienione skrzydełka nosa warto posmarować kremem o kojącym działaniu, a na spierzchnięte usta natłuścić np. nałożyć bezbarwna pomadkę. Po tygodniu infekcja minie i nie zauważymy nawet jej skutków. Jeśli jednak objawy nasilą się po pięciu dniach lub nie ustąpią po dziesięciu dniach, należy wybrać się do lekarza. Tymczasem pamiętajmy, że są skuteczniejsze i mniej absorbujące naszą uwagę i czas sposoby na zatkany nos niż tradycyjne sposoby podawane z pokolenia na pokolenie.
Nieprzyjemna dolegliwość związana z zatkanym nosem, brakiem smaku i węchu dopada przeciętnego Polaka nawet pięć razy w roku. Odpowiedzialne są za to przede wszystkim wirusy przenoszone drogą kropelkową, inną ważną przyczyną tego typu dolegliwości są alergie. Cieknący, obolały nos i tony chusteczek w kieszeniach, mogą skutecznie popsuć ważne spotkanie czy rodzinny wyjazd.
Niedrożny nos jest spowodowany obrzękiem błony śluzowej nosa, którego przyczyną może być, między innymi, zakażenie drobnoustrojami lub alergia. W porze zimowej często stykamy się z osobami przeziębionymi, kichającymi. Gdy zbiegnie się to z chociażby chwilowym spadkiem naszej odporności, infekcja atakuje nasz nos. Skutkiem tego jest: zaczerwienienie, obrzęk, bolesność nosa, blokada jego drożności i zwiększona produkcja wydzieliny. Do tego dochodzi brak powonienia i zniekształcony nieprawidłowym przepływem powietrza głos. Męczymy się z tą dolegliwością kilka dni bo, jak głosi obiegowa opinia „nie leczona trwa tydzień a leczona tylko 7 dni”. Warto więc przez ten tydzień sprawić sobie ulgę, a sposobów na to znajdziemy tyle, ile trwa nieżyt nosa. Najlepsze są oczywiście domowe sposoby naszych babć… a przecież mamy już XXI wiek!

Jedna z metod „medycyny ludowej” mówi, że: „na katar najlepsza jest gorąca kąpiel z dodatkiem aromatycznych olejków np. eukaliptusowego, który pomoże udrożnić narząd powonienia”. Potem ciepłe skarpety, pod kołdrę i spać – może uda się przespać całe sześć godzin bez sięgania po chusteczkę. Jednak w dzień – katar wróci, wtedy rozgrzać się pomoże herbatka z miodem, cytryną i dodatkiem imbiru czy goździków. Inhalacje i ciepłe okłady na skronie też przyniosą chwilową ulgę – do czasu, aż okład na czole nie ostygnie. Można też wąchać chrzan, który ma udrożnić nos lub powiesić na grzejniku nawilżacz powietrza z wodą i kilkoma kroplami olejku eterycznego. Wszystkie babcine sposoby z pewnością nie zaszkodzą, jednak przed ważnym wyjściem czy wyjazdem, warto sięgnąć po nowoczesne i skuteczne środki farmakologiczne. Jak jednak wybrać lek najbardziej odpowiedni dla nas i naszego nosa?

Tutaj decydują przyzwyczajenia, rady przyjaciół i rekomendacje lekarza. Jednak to w aptece podejmujemy ostateczną decyzję – 32 proc. z nas zdaje się na opinię farmaceuty i wybiera leki, które przede wszystkim są łatwe i przyjazne w stosowaniu np. aerozole. Te dostępne w aptece bez recepty jak np. Afrin przynoszą ulgę udrożniając nos w 5-10 minut po zastosowaniu. Jego działanie trwa aż do dwunastu godzin, w tym czasie możemy odpocząć od nieustannego wycierania nosa i poczuć ulgę dzięki odetkaniu nosa. Zmniejszenie blokady nosa pozwoli nam wyspać się w nocy i ułatwi pracę w dzień. Afrin jest aerozolem, który stosujemy bezpośrednio na zatkany nos. Substancja czynna (Chlorowodorek oksymetazoliny) zawarty w nim osiada na błonie śluzowej zainfekowanego nosa i zmniejsza jej obrzęk poprzez zwężenie naczyń krwionośnych. Dzięki temu poprawia się drożność nosa a my szybko odczuwamy ulgę. Zatoki przynosowe są lepiej wentylowane i ułatwiony jest odpływ zalegającej w nich wydzieliny.

Łatwy w zastosowaniu aerozol Afrin wystarczy stosować dwa razy w ciągu doby, by odczuć ulgę w czasie uciążliwej infekcji. Preparat jest dostępny w aptece bez recepty i może być stosowany zarówno przez dorosłych jak i dzieci powyżej 6 roku życia. Mała buteleczka Afrin 20 ml, zmieści się w każdej kieszeni i torebce, warto więc mieć go zawsze przy sobie, gdy tylko zaczynamy odczuwać skutki przeziębienia czy niedrożność nosa.
Nie zapomnijmy także o urodzie podczas infekcji nosa. Powonienie jest ważnym zmysłem, dzięki niemu pełniej odczuwamy smaki potraw, ale mimo pełnienia ważnych funkcji w organizmie człowieka nos jest również główną ozdobą na twarzy. Może być rzymski, grecki czy gołębi lub zadarty, ale kiedy pojawia się wydzielina i zużywamy setki chusteczek każdy staje się czerwony. Zaczerwienione skrzydełka nosa warto posmarować kremem o kojącym działaniu, a na spierzchnięte usta natłuścić np. nałożyć bezbarwna pomadkę. Po tygodniu infekcja minie i nie zauważymy nawet jej skutków. Jeśli jednak objawy nasilą się po pięciu dniach lub nie ustąpią po dziesięciu dniach, należy wybrać się do lekarza. Tymczasem pamiętajmy, że są skuteczniejsze i mniej absorbujące naszą uwagę i czas sposoby na zatkany nos niż tradycyjne sposoby podawane z pokolenia na pokolenie.




Twoja opinia jest dla nas ważna - oceń artykuł:
star star star star star
Obserwuj nas na Google News
gn