ck
Zgoda
Szczegóły
O plikach cookies
Niniejsza strona korzysta z plików cookie
Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.
Ciasteczka systemowe
Niezbędne pliki cookie przyczyniają się do użyteczności strony poprzez umożliwianie podstawowych funkcji takich jak nawigacja na stronie i dostęp do bezpiecznych obszarów strony internetowej. Strona internetowa nie może funkcjonować poprawnie bez tych ciasteczek.
Ciasteczka reklamowe
Marketingowe pliki cookie stosowane są w celu śledzenia użytkowników na stronach internetowych. Celem jest wyświetlanie reklam, które są istotne i interesujące dla poszczególnych użytkowników i tym samym bardziej cenne dla wydawców i reklamodawców strony trzeciej.
Ciasteczka statystyczne
Statystyczne pliki cookie pomagają właścicielem stron internetowych zrozumieć, w jaki sposób różni użytkownicy zachowują się na stronie, gromadząc i zgłaszając anonimowe informacje.
Pliki cookie (ciasteczka) to małe pliki tekstowe, które mogą być stosowane przez strony internetowe, aby użytkownicy mogli korzystać ze stron w bardziej sprawny sposób.

Prawo stanowi, że możemy przechowywać pliki cookie na urządzeniu użytkownika, jeśli jest to niezbędne do funkcjonowania niniejszej strony. Do wszystkich innych rodzajów plików cookie potrzebujemy zezwolenia użytkownika.

Niniejsza strona korzysta z różnych rodzajów plików cookie. Niektóre pliki cookie umieszczane są przez usługi stron trzecich, które pojawiają się na naszych stronach.

W dowolnej chwili możesz wycofać swoją zgodę w Deklaracji dot. plików cookie na naszej witrynie.

Dowiedz się więcej na temat tego, kim jesteśmy, jak można się z nami skontaktować i w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe w ramach Polityki prywatności.

Prosimy o podanie identyfikatora Pana(Pani) zgody i daty kontaktu z nami w sprawie Pana(Pani) zgody
arrow Wróć
search
Wyszukaj

Starość, najlepiej jednak jej doczekać, ale ...

01.02.2015

W naszej szerokości geograficznej rzadko kto chce zaznać dnia powszedniego Domu Spokojnej Starości. Nawet te wyglądające na sterylne, nowoczesne i z ludzkim obliczem a za to za bimbaliony są mizerną namiastką tego co powinno być. Powinno być normalnie, po domowemu, przyjaźnie, no i wśród ludzi. Na Zachodzie od kilkudziesięciu lat ludzie podchodzą racjonalnie do tego co ich czeka i jeśli finanse na to pozwalają sami decydują o tym gdzie spędzą starość już sporo wcześniej. A mogą ją spędzić w państwowym przytułku lub w mniej lub bardziej wypasionym hoteliku. Takie „hoteliki\\\" są często namiastką zwykłego mieszkania w domu.

Każdy ma swoją kawalerkę i tak długo jak może mieszka sam, wychodzi do miasta, żyje swoim rytmem mając zawsze w odwodzie personel, który w razie grypy zrobi zakupy, a jak nadejdzie czas wykąpie, nakarmi i popilnuje. Można mieszkać samemu, parami, można teoretycznie wiele. Raj, owszem, ale za pieniądze, niewyobrażalne pieniądze. W Polsce najdroższe instytucje oferują pobyt za 7-8 tysięcy. W Niemczech może to być 10 czy 12.

U nas naturalnie też można wydać pieniądze:), ale nawet wtedy nie będzie to dom w centrum miasta z kawiarenką na rogu ulicy i sklepami w pobliżu. Ba, ponieważ rzadko kto decyduje się na przeprowadzkę do Domu Spokojnej Starości wcześnie to spotkamy tam na ogół ludzi mniej lub bardziej lezących, którzy trwają w oczekiwaniu i nie myślą już o wycieczkach, grzybobraniu czy zajęciach z angielskiego.
Dom na starość powinien być w dość zaludnionej okolicy tak by wszyscy chodzący o własnych siłach mogli pójść na spacer nie tylko do ogródka, ale połazić po mieście, pójść od sklepu do sklepu lub poczytać w kawiarni wśód normalnych obywateli, a nie być skoszarowanym na obrzeżach miasta lub poza miastem.
Rześki i bogaty emeryt może zamieszkać już od 200 pln dziennie, ale za współmieszkańców i tak będzie miał cały przekrój starości. Wnętrza jasne, przestronne, ale jednak szpitalne. Bywają kameralne pensjonaty, ale te, które zwiedziłam mają tylko jeden plus: odciążają rodziny. W jednym z domów trafiam na wszechobecny półmrok. Zapalanie światłą nie poprawiało sytuacji, bo postanowiono oszczędzać energię i wszędzie w korytarzach i pokojach były chyba żarówki 15 watowe. Na korytarzu pusto tylko pod drzwiami jadalni grupa oczekujących, choć kolacja za 2 godziny. Oczekujących na stojąco, bo fotele tylko w świetlicy.
Kolejne miejsce powitało nas na www. pięknymi nowoczesnymi wnętrzami, srebrnymi relingami, windą XXI wieku i przystępną ceną 2,5 tysia. Na miejscu okazało się, że poza wszędobylskim zapachem obiadu pomieszanym z zapachem fekalii zero tam życia. Ktoś przywiązany do szpitalnego łóżka w sali 3 osobowej leży i czeka nie wiadomo na co, ktoś inny narciarskim krokiem przemierza malutki korytarz wcinając się w robotę pani sprzątaczce, a dwa pokoje dalej ktoś słucha radia na cały regulator.
Nie wiem jak z cierpliwością personelu, ale sądząc z tego jak rzecz ma się w szpitalu na oddziale geriatrycznym to także mizeria. W szpitalu to wszyscy obrażeni. Pielęgniarki nadęte i odęte, że znowu trzeba odpowiadać na pytania pacjentów i rodzin. Salowe złe jak osy, chyba, że zrobimy święto Matki Boskiej Piniężnej to zaraz pojawia się uśmiech, wrażliwość i empatia, a nawet jakiś dowcip.Pampersy? Nie ma. Cewnikujemy, tak lepiej, bo leżąc w mokrym dostanie się odleżyn. Słowem, obyśmy wszyscy młodzi byli.
kunegunda:)

Twoja opinia jest dla nas ważna - oceń artykuł:
star star star star star
Obserwuj nas na Google News
gn