ck
Zgoda
Szczegóły
O plikach cookies
Niniejsza strona korzysta z plików cookie
Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.
Ciasteczka systemowe
Niezbędne pliki cookie przyczyniają się do użyteczności strony poprzez umożliwianie podstawowych funkcji takich jak nawigacja na stronie i dostęp do bezpiecznych obszarów strony internetowej. Strona internetowa nie może funkcjonować poprawnie bez tych ciasteczek.
Ciasteczka reklamowe
Marketingowe pliki cookie stosowane są w celu śledzenia użytkowników na stronach internetowych. Celem jest wyświetlanie reklam, które są istotne i interesujące dla poszczególnych użytkowników i tym samym bardziej cenne dla wydawców i reklamodawców strony trzeciej.
Ciasteczka statystyczne
Statystyczne pliki cookie pomagają właścicielem stron internetowych zrozumieć, w jaki sposób różni użytkownicy zachowują się na stronie, gromadząc i zgłaszając anonimowe informacje.
Pliki cookie (ciasteczka) to małe pliki tekstowe, które mogą być stosowane przez strony internetowe, aby użytkownicy mogli korzystać ze stron w bardziej sprawny sposób.

Prawo stanowi, że możemy przechowywać pliki cookie na urządzeniu użytkownika, jeśli jest to niezbędne do funkcjonowania niniejszej strony. Do wszystkich innych rodzajów plików cookie potrzebujemy zezwolenia użytkownika.

Niniejsza strona korzysta z różnych rodzajów plików cookie. Niektóre pliki cookie umieszczane są przez usługi stron trzecich, które pojawiają się na naszych stronach.

W dowolnej chwili możesz wycofać swoją zgodę w Deklaracji dot. plików cookie na naszej witrynie.

Dowiedz się więcej na temat tego, kim jesteśmy, jak można się z nami skontaktować i w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe w ramach Polityki prywatności.

Prosimy o podanie identyfikatora Pana(Pani) zgody i daty kontaktu z nami w sprawie Pana(Pani) zgody
arrow Wróć
search
Wyszukaj

Metroseksulany dziadek i wylaszczona babcia:)

24.10.2009
Metroseksulany dziadek i wylaszczona babcia:).
Klasyka zdjęcia dziadków to  koronkowy kołnierzyk, staromodne uczesanie,  wykrochmalone mankiety dziadka,  pluszowa sofa  i w tle rodzinne portrety. Idylla i to taka że za serce chwyta i przywołuje obrazy z wczesnego dzieciństwa. Tak bardzo za serce  chwyta, że producenci jak mogą odwołują się do tego obrazka reklamując towary  hasłami typu: konfitury babuni czy solidne jak u mojego dziadka. Dobry kit, bo żadne meble z taśmy teraz nie mają tamtej jakości, a rogaliki babuni nie widziały na oczy kuchni, masła a już tym bardziej samej receptury babuni, No, ale reklama dźwignią handlu:).
Wszystkim  ciepło kojarzą się rogaliki babuni,  zapachy świątecznych ciast,  powideł. Wielu z nas ma w pamięci jakieś ręcznie robione serwetki, ledwo czytelne zdjęcia w albumach i stare bibeloty. Wszystko co miała babcia inaczej pachniało  - nie koniecznie w wyniku  użycia naftaliny:) - miało swoją historię i niepowtarzalny design:).
Zastanawiam się czy my będziemy takimi samymi dziadkami. Takimi pogodnym z uśmiechem na twarzy, ale trochę trącącymi już myszką:) I co wtedy będzie ta myszką? Obecne bezprzewodowe:P? Czy i nasze przedmioty codziennego użytku pokryją się swoista patyną i będą znakiem dawnych czasów. No taki fotel z IKEI:) czy kubek z DUKLI:)?
Trochę mnie korci zgadnąć czy my, obecni przedstawiciele średniego pokolenia, zaganiani, stawiający często na mieć, a nie być,  będziemy umieli przepoczwarzyć się z wyprasowanych, solariowych lasek, metroseksualnych chłopców, garniturowych pampersów  w dziadków. W takich spokojnie czuwających nad resztą rodziny, przyprószonych  siwizną, pooranych zmarszczkami?
No diabli wiedzą. Może nam już tak zostanie i będziemy dalej brali kredyty, zmieniali laptopy i komórki jak rękawiczki, chodzili na swinger-party, czatowali, blogowali i nie znajdzie się w nas ta krztyna altruizmu, żeby zagnieść szarlotkę , poniańczyć wnuki czy coś zacerować:).Czy ci panowie ,którzy teraz biegają po mieście  w garniturach z laptopami będą za 50 lat budowali własnym sumptem ogrodowe altanki, a ich żony będą spędzały dnie an robieniu weków:)? Czy będziemy zbierali rodzinne pamiątki i gromadzili stare przedmioty? No ciekawe, ciekawe:), co z nas wyrośnie:)
Trochę wątpię czy damy radę wyrosnąć na takich klasycznych dziadków. Chyba jednak już nie te czasy. Ciekawe jak będą wyglądali obecni 30 i 20 latkowie jako emeryci? :)Na pewno nie będą przypominali stereotypowych starców jakich znamy z ostatnich dziesięcioleci. Znikną już do tego czasu z krajobrazu kwiaciaste chusty staruszek klepiących pacierze w kościele, drewniane różańce, święte obrazki, kilimy, drewniane laski, piernaty i wszystkie rekwizyty, które dotychczas kojarzyły nam się ze starością. Trochę szkoda. No, ale co robić? Mamy bawić się w kostiumologów i dla zachowania tradycji przyodziewać się w szydełkowane kamizelki, upinać warkocze w koki i paradować w zapaskach:)?
Raczej ten numer nie przejdzie:). Jako staruszkowie będziemy  pewnikiem paradować po świecie z implantami, ostrzyknięci botoksem , uzbrojeni w znane nam z naszej młodości zdobycze techniki. Sędziwy starzec w autobusie z laptopem? Żadne halo:). 80-latka w bezprzewodowych słuchawkach zamiast moherowego berecika? To będzie normalka:).Wszyscy zamiast aparatów słuchowych mp3 i wzrok utkwiony w szybę. Eureka! Już nie będziemy musieli nikomu ustępować miejsca w autobusie, to nam będą ustępować:).
Dziś coraz więcej 60-latków  nie odstaje ubiorem a często i sylwetką, fryzurą, że o mentalności i ciekawości świata nie wspomnę:), od 30-latków. Zdarza się zobaczyć 70-latków, którzy jak reszta świata kupują ciuchy w reserved, tatuum, spotykają się ze znajomymi nie u Miecia Foga, a w Green Cofee  i wiedzą co to iPod czy iPhon, a nawet ich  z powodzeniem używają.. Śmigają w necie jak frygi i wcale nie w głowie im dreptać o balkoniku w przedpotopowej piżamie.
Jeśli już teraz widać różnice  (także w podejściu do świata, życia , do siebie samych)  w stosunku do poprzednich pokoleń staruszków, to co będzie jak my  będziemy tymi starcami? Kiedyś babcia i dziadek kojarzyli się z jakimiś zamierzchłymi czasami i byli raczej reliktem poprzedniej epoki niż częścią współczesności..
No nie wiem czy i my będziemy lepić pierożki naszym wnuczkom, przyrządzać leguminy, czy nam stykanie chęci i umiejętności, żeby tworzyć wnukom takie miłe wspomnienia jak my miewamy. Czy będziemy umieli odsunąć się w cień i być tłem dla nowych pokoleń:)? . Może ograniczymy się do wspólnego grania na komputerze czy wymiany plików z muzyką lub zdjęciami:).
Nie będzie już odcinków renty przynoszonych przez listonosza, bo w każdej pipidówie emeryt będzie miał internet. Pewnie  jeszcze przed śmiercią będziemy klikać na czacie z łoża boleści albo  machać  znajomym na wieczne pożegnanie  na skypie.
kunegunda?

kunegunda_small

Klasyka zdjęcia dziadków to  koronkowy kołnierzyk, staromodne uczesanie,  wykrochmalone mankiety dziadka,  pluszowa sofa  i w tle rodzinne portrety. Idylla i to taka że za serce chwyta i przywołuje obrazy z wczesnego dzieciństwa. Tak bardzo za serce  chwyta, że producenci jak mogą odwołują się do tego obrazka reklamując towary  hasłami typu: konfitury babuni czy solidne jak u mojego dziadka. Dobry kit, bo żadne meble z taśmy teraz nie mają tamtej jakości, a rogaliki babuni nie widziały na oczy kuchni, masła a już tym bardziej samej receptury babuni, No, ale reklama dźwignią handlu:).
Wszystkim  ciepło kojarzą się rogaliki babuni,  zapachy świątecznych ciast,  powideł. Wielu z nas ma w pamięci jakieś ręcznie robione serwetki, ledwo czytelne zdjęcia w albumach i stare bibeloty. Wszystko co miała babcia inaczej pachniało  - nie koniecznie w wyniku  użycia naftaliny:) - miało swoją historię i niepowtarzalny design:).

Zastanawiam się czy my będziemy takimi samymi dziadkami. Takimi pogodnym z uśmiechem na twarzy, ale trochę trącącymi już myszką:) I co wtedy będzie ta myszką? Obecne bezprzewodowe:P? Czy i nasze przedmioty codziennego użytku pokryją się swoista patyną i będą znakiem dawnych czasów. No taki fotel z IKEI:) czy kubek z DUKLI:)?
Trochę mnie korci zgadnąć czy my, obecni przedstawiciele średniego pokolenia, zaganiani, stawiający często na mieć, a nie być,  będziemy umieli przepoczwarzyć się z wyprasowanych, solariowych lasek, metroseksualnych chłopców, garniturowych pampersów  w dziadków. W takich spokojnie czuwających nad resztą rodziny, przyprószonych  siwizną, pooranych zmarszczkami?
No diabli wiedzą. Może nam już tak zostanie i będziemy dalej brali kredyty, zmieniali laptopy i komórki jak rękawiczki, chodzili na swinger-party, czatowali, blogowali i nie znajdzie się w nas ta krztyna altruizmu, żeby zagnieść szarlotkę , poniańczyć wnuki czy coś zacerować:).Czy ci panowie ,którzy teraz biegają po mieście  w garniturach z laptopami będą za 50 lat budowali własnym sumptem ogrodowe altanki, a ich żony będą spędzały dnie an robieniu weków:)? Czy będziemy zbierali rodzinne pamiątki i gromadzili stare przedmioty? No ciekawe, ciekawe:), co z nas wyrośnie:)
Trochę wątpię czy damy radę wyrosnąć na takich klasycznych dziadków. Chyba jednak już nie te czasy. Ciekawe jak będą wyglądali obecni 30 i 20 latkowie jako emeryci? :)Na pewno nie będą przypominali stereotypowych starców jakich znamy z ostatnich dziesięcioleci. Znikną już do tego czasu z krajobrazu kwiaciaste chusty staruszek klepiących pacierze w kościele, drewniane różańce, święte obrazki, kilimy, drewniane laski, piernaty i wszystkie rekwizyty, które dotychczas kojarzyły nam się ze starością. Trochę szkoda. No, ale co robić? Mamy bawić się w kostiumologów i dla zachowania tradycji przyodziewać się w szydełkowane kamizelki, upinać warkocze w koki i paradować w zapaskach:)?
Raczej ten numer nie przejdzie:). Jako staruszkowie będziemy  pewnikiem paradować po świecie z implantami, ostrzyknięci botoksem , uzbrojeni w znane nam z naszej młodości zdobycze techniki. Sędziwy starzec w autobusie z laptopem? Żadne halo:). 80-latka w bezprzewodowych słuchawkach zamiast moherowego berecika? To będzie normalka:).Wszyscy zamiast aparatów słuchowych mp3 i wzrok utkwiony w szybę. Eureka! Już nie będziemy musieli nikomu ustępować miejsca w autobusie, to nam będą ustępować:).
Dziś coraz więcej 60-latków  nie odstaje ubiorem a często i sylwetką, fryzurą, że o mentalności i ciekawości świata nie wspomnę:), od 30-latków. Zdarza się zobaczyć 70-latków, którzy jak reszta świata kupują ciuchy w reserved, tatuum, spotykają się ze znajomymi nie u Miecia Foga, a w Green Cofee  i wiedzą co to iPod czy iPhon, a nawet ich  z powodzeniem używają.. Śmigają w necie jak frygi i wcale nie w głowie im dreptać o balkoniku w przedpotopowej piżamie.
Jeśli już teraz widać różnice  (także w podejściu do świata, życia , do siebie samych)  w stosunku do poprzednich pokoleń staruszków, to co będzie jak my  będziemy tymi starcami? Kiedyś babcia i dziadek kojarzyli się z jakimiś zamierzchłymi czasami i byli raczej reliktem poprzedniej epoki niż częścią współczesności..
No nie wiem czy i my będziemy lepić pierożki naszym wnuczkom, przyrządzać leguminy, czy nam stykanie chęci i umiejętności, żeby tworzyć wnukom takie miłe wspomnienia jak my miewamy. Czy będziemy umieli odsunąć się w cień i być tłem dla nowych pokoleń:)? . Może ograniczymy się do wspólnego grania na komputerze czy wymiany plików z muzyką lub zdjęciami:).
Nie będzie już odcinków renty przynoszonych przez listonosza, bo w każdej pipidówie emeryt będzie miał internet. Pewnie  jeszcze przed śmiercią będziemy klikać na czacie z łoża boleści albo  machać  znajomym na wieczne pożegnanie  na skypie.
kunegunda :)
Twoja opinia jest dla nas ważna - oceń artykuł:
star star star star star
Obserwuj nas na Google News
gn