Ponad 50 tys. zł długu. Kobieta znalazła rozwiązanie
Do jednego z oddziałów ZUS zgłosiła się emerytka, która poza niewielkim świadczeniem miała również zadłużenie przekraczające 50 tys. zł z tytułu nieopłaconych składek. Sprawa była już na etapie egzekucji, a kobieta obawiała się, jak poradzi sobie z należnościami.
Doradcy ds. ulg i umorzeń przeanalizowali jej sytuację. Okazało się, że możliwe jest skorzystanie z ulgi w spłacie zadłużenia. Kobieta ostatecznie spłaciła należności w ratach. W podziękowaniu przyniosła doradcom dyplom, który do dziś wisi w ich pokoju.
To jedna z historii przytoczonych przez ZUS z okazji dziesięciolecia działania usługi doradców ds. ulg i umorzeń. Ich zadaniem jest pomoc osobom, które mają trudności z regulowaniem należności wobec Zakładu.
Jak ZUS może pomóc osobom zadłużonym?
Problemy ze spłatą składek mogą mieć różne przyczyny. Czasem są skutkiem choroby, utraty ważnego kontrahenta, nieopłaconej faktury lub innych nieprzewidzianych wydatków. Zaległości mogą pozostać również po zamknięciu działalności gospodarczej.
W takich sytuacjach warto skontaktować się z doradcą ds. ulg i umorzeń. Analizuje on wysokość zadłużenia, sytuację finansową klienta i możliwości spłaty. Następnie wyjaśnia, jakie rozwiązania można rozważyć, oraz pomaga przygotować dokumenty.
W zależności od sytuacji w grę mogą wchodzić przede wszystkim:
- Rozłożenie zadłużenia na raty – pozwala spłacać zaległości w częściach, zgodnie z warunkami uzgodnionymi z ZUS.
- Odroczenie terminu płatności składek – rozwiązanie dla osób, które przewidują, że nie będą w stanie zapłacić składek w terminie. Wniosek należy złożyć przed upływem terminu płatności.
- Zmiana warunków spłaty – jeśli sytuacja finansowa osoby, która już spłaca zadłużenie w ratach, ulegnie zmianie, może ona wystąpić o modyfikację umowy, np. wysokości rat.
- Umorzenie należności – jest możliwe tylko w określonych prawem przypadkach. Nie przysługuje automatycznie każdej osobie, która ma trudności finansowe.
Samo spotkanie z doradcą nie oznacza jeszcze, że ZUS przyzna ulgę. Zakład ocenia wniosek i przedstawione dokumenty, a następnie podejmuje decyzję.
Nie trzeba czekać, aż dług urośnie
ZUS zachęca, by zgłaszać się po pomoc już wtedy, gdy pojawiają się pierwsze problemy finansowe. Nie warto czekać, aż zaległości staną się trudne do udźwignięcia.
Jeśli ktoś wie, że nie będzie w stanie zapłacić składek w terminie, może wcześniej zapytać o możliwość odroczenia płatności. Gdy zadłużenie już powstało, może sprawdzić, czy w jego sytuacji możliwe będzie rozłożenie należności na raty.
Warto pamiętać, że również osoby, które zakończyły prowadzenie działalności gospodarczej, mogą nadal odpowiadać za powstałe wcześniej zobowiązania. Zamknięcie firmy nie oznacza automatycznego anulowania długu.
Pomoc doradcy może być przydatna także wtedy, gdy osoba zadłużona nie wie, od czego zacząć, jakie dokumenty przygotować i jak opisać swoją sytuację we wniosku.
Jak skontaktować się z doradcą ZUS?
Z doradcą ds. ulg i umorzeń można skontaktować się w placówce ZUS, telefonicznie lub umówić się na e-wizytę. Dane kontaktowe doradców są dostępne na stronie internetowej Zakładu w sekcji poświęconej ulgom i umorzeniom.
Doradca pomaga ustalić, jakie dokumenty będą potrzebne w konkretnej sprawie, wyjaśnia sposób wypełnienia wniosku i informuje o kolejnych etapach postępowania. Wniosek o odpowiednią ulgę można złożyć m.in. w placówce ZUS lub za pośrednictwem portalu eZUS, zależnie od rodzaju sprawy.
Najważniejsze jest to, by nie odkładać kontaktu z ZUS na później. Wcześniejsza rozmowa pozwala sprawdzić dostępne możliwości i ocenić, jakie rozwiązanie może być realne w danej sytuacji.
Monika Krzepina
