Dlaczego podział majątku tak silnie porusza emocje?
Na początku warto jasno powiedzieć jedno: Twoje emocje są uzasadnione. Majątek to nie tylko pieniądze, mieszkanie czy działka. To także lata pracy, poświęceń i decyzji, które podejmowałeś z myślą o bezpieczeństwie swoim i bliskich. Gdy przychodzi moment podziału, możesz mieć poczucie, że ktoś ocenia wartość Twojego życia przez pryzmat liczb.
Często pojawia się też strach przed utratą stabilizacji. Zadajesz sobie pytania: czy poradzę sobie finansowo? Czy będę miał gdzie mieszkać? Czy zostanę potraktowany uczciwie? Do tego dochodzą relacje rodzinne i np. napięcia z byłym partnerem, dorosłymi dziećmi albo innymi spadkobiercami. Niestety nawet dawne konflikty mogą wtedy wrócić ze zdwojoną siłą.
Rodzina, relacje i niewypowiedziane pretensje
Podział majątku często staje się polem, na którym rozgrywają się dawne urazy. Możesz mieć wrażenie, że sprawa dotyczy nieruchomości czy oszczędności, ale w rzeczywistości chodzi o coś więcej, o uznanie, wdzięczność albo poczucie bycia wysłuchanym. W rodzinach pojawiają się porównania: kto, ile dostał, kto bardziej się starał, kto zasługuje.
W takich momentach łatwo wpaść w pułapkę milczenia albo przeciwnie - ostrych słów, których później trudno żałować. Dlatego tak ważne jest, aby spróbować oddzielić kwestie finansowe od emocjonalnych. Jeśli czujesz, że sytuacja Cię przerasta, warto rozważyć wsparcie mediatora lub specjalisty, który pomoże uporządkować komunikację.
Jak zadbać o siebie w trakcie trudnych decyzji?
Podczas podziału majątku łatwo zapomnieć o sobie, skupiając się wyłącznie na formalnościach i oczekiwaniach innych. Tymczasem to moment, w którym szczególnie potrzebujesz uważności na własne granice. Zatrzymaj się i zapytaj siebie, co jest dla Ciebie naprawdę ważne: bezpieczeństwo finansowe, zachowanie domu rodzinnego, a może spokój i brak ciągnących się sporów. W praktyce pomocne bywa:
- dawanie sobie czasu na decyzje, bez presji „natychmiast”,
- konsultowanie ustaleń z zaufaną osobą lub prawnikiem,
- zapisywanie ustaleń, by uniknąć nieporozumień,
- dbanie o codzienny rytm dnia, sen i odpoczynek.
Pamiętaj, że masz prawo do emocji i do ochrony własnych interesów. Stawianie granic nie oznacza egoizmu, to sposób na zachowanie równowagi w trudnym okresie.
Jeśli stoisz przed podziałem majątku, spróbuj spojrzeć na niego nie tylko jak na rozliczenie przeszłości, ale także jako element budowania przyszłości. Takiej, w której masz przestrzeń na stabilność, godność i wewnętrzny spokój. To wartości, których nie da się przeliczyć na pieniądze.
Agnieszka Żmiejko
