Przeliczenie z urzędu, bez formalności
Od 1 stycznia 2026 r. ZUS z urzędu przelicza emerytury przyznane lub przeliczone w czerwcu w latach 2009–2019, a także renty rodzinne po osobach, których dotyczyły te same zasady. Klienci nie muszą podejmować żadnych działań – nie trzeba składać wniosków ani dostarczać dokumentów.
Po zakończeniu przeliczenia każdy świadczeniobiorca otrzyma nową decyzję. Jeśli okaże się, że nowo wyliczona kwota byłaby niższa niż dotychczasowa, ZUS pozostawi świadczenie bez zmian.
Większość emerytów zyska
ZUS informuje, że na podstawie ustawy z 5 sierpnia 2025 r. przeliczono już 23,3 tys. świadczeń wypłacanych w styczniu 2026 r. W zdecydowanej większości przypadków zmiany są korzystne:
- 19,5 tys. osób (84 proc.) otrzyma wyższe świadczenie,
- 3,8 tys. osób (16 proc.) nie zyska na przeliczeniu i nadal będzie otrzymywać dotychczasową kwotę.
Aż 98 proc. przeliczeń dotyczy emerytur, natomiast 2 proc. – rent rodzinnych. Przeliczenia częściej obejmują świadczenia kobiet (66 proc.) niż mężczyzn (34 proc.).
Średnio ponad 200 zł więcej co miesiąc
ZUS podaje, że dzięki nowym zasadom świadczeniobiorcy zyskali średnio 203,80 zł miesięcznie. To efekt zmiany sposobu waloryzacji składek.
W latach 2009–2019 stosowano bowiem mniej korzystne zasady dla osób przechodzących na emeryturę w czerwcu. Obecnie ZUS przyjmuje rozwiązania analogiczne do tych, które obowiązują przy ustalaniu emerytury w maju – jeśli są one korzystniejsze – a następnie waloryzuje świadczenie aż do dnia dzisiejszego.
Do kiedy zakończą się przeliczenia?
Zakład Ubezpieczeń Społecznych zapewnia, że realizuje ustawę zgodnie z harmonogramem. Celem jest sprawne i rzetelne przeliczenie wszystkich świadczeń, bez obciążania klientów dodatkowymi formalnościami.
Wszystkie sprawy mają zostać zakończone do 31 marca 2026 r.
Dla wielu seniorów oznacza to realną poprawę domowego budżetu – i to bez konieczności wizyty w urzędzie.
Monika Krzepina
