Czy krótka drzemka w ciągu dnia naprawdę pomaga?
Krótka drzemka może dodać energii bez szkody dla nocy, jeśli trwa 15-25 minut i odbywa się przed godziną 15:00. W tym czasie Twój organizm naturalnie notuje spadek czujności. Wykorzystanie go na kontrolowany odpoczynek działa jak „reset” dla mózgu: poprawia koncentrację, nastrój i zmniejsza popołudniowe zmęczenie. Ważne jest jednak, by drzemka była krótka. Gdy trwa dłużej niż pół godziny, wchodzisz w głębszą fazę snu.
Po wybudzeniu możesz czuć ociężałość, a wieczorem trudniej będzie Ci zasnąć. To dlatego wiele osób po długiej drzemce mówi, że noc im się rozjechała. Zadbaj też o warunki: półmrok, cisza, wygodny fotel lub kanapa. Nie kładź się do łóżka, ponieważ ono powinno kojarzyć się wyłącznie z nocnym snem. Jeśli drzemiesz codziennie o podobnej porze, organizm szybko nauczy się tego rytmu i zacznie reagować sennością dokładnie wtedy, kiedy chcesz.
Kiedy wcześniejsze zasypianie daje lepszy efekt niż drzemka?
Jeśli wieczorem czujesz wyraźną senność, wcześniejsze położenie się spać jest korzystniejsze niż popołudniowa drzemka. To znak, że Twój rytm dobowy przesunął się i organizm domaga się snu wcześniej niż kiedyś. Ignorowanie tej potrzeby często kończy się przysypianiem w fotelu i problemem z zaśnięciem po przejściu do łóżka.
Wcześniejsze zasypianie stabilizuje nocny rytm snu. Daje szansę na dłuższy, spokojniejszy wypoczynek bez wybudzenia. Warunek? Stała godzina kładzenia się i wstawania, nawet w weekend. Regularność działa na Twój zegar biologiczny silniej niż jakiekolwiek „domowe sposoby” na bezsenność.
Jak połączyć drzemkę i wcześniejszy sen, by nie zaburzyć rytmu dobowego?
Możesz korzystać z obu rozwiązań, jeśli zachowasz umiar i stałość pór. Krótka drzemka wczesnym popołudniem nie wyklucza wcześniejszego pójścia spać, pod warunkiem, że nie trwa zbyt długo. Kluczowa jest obserwacja własnego samopoczucia wieczorem. Zastosuj prosty schemat:
- drzemka maksymalnie 20 minut, nie później niż o 14:30,
- kolacja lekka i zjedzona 2-3 godziny przed snem,
- spokojna aktywność wieczorem: czytanie, muzyka, rozciąganie,
- stała godzina zasypiania, nawet gdy nie czujesz dużej senności.
Taki rytm pozwala uniknąć rozregulowania nocy, a jednocześnie daje organizmowi chwilę regeneracji w ciągu dnia. Jeśli zauważysz, że po drzemce trudniej zasypiasz, skróć ją o kilka minut albo zrezygnuj z niej na rzecz wcześniejszego snu.
Po czym poznasz, że wybrałeś najlepsze rozwiązanie dla siebie?
Najlepsza metoda to ta, po której budzisz się rano wypoczęty, bez uczucia ciężkiej głowy i senności w ciągu dnia. To ważniejszy wskaźnik niż sama liczba przespanych godzin. Zwróć uwagę, czy:
- zasypiasz w ciągu 20-30 minut,
- nie wybudzasz się często w nocy,
- masz energię do działania po śniadaniu,
- nie odczuwasz silnej potrzeby drzemki codziennie.
Twój sen jest bardzo indywidualny. Jednej osobie służy krótka drzemka, innej wyłącznie wcześniejsze zasypianie. Obserwuj siebie przez tydzień lub dwa i sprawdź, po którym rozwiązaniu czujesz się lepiej. To prosty, ale najskuteczniejszy sposób na poprawę jakości snu bez leków i skomplikowanych metod.
Agnieszka Żmiejko
